Pietuszewski w seniorskiej kadrze, a co zrobiła jego mama. Potwierdziły się doniesienia
Oskar Pietuszewski został po raz pierwszy powołany do seniorskiej reprezentacji Polski. 17-letni piłkarz w tym roku zrobił furorę jako zawodnik FC Porto i jego karierze zaczęli przyglądać się uważnie fani z całego świata. Młody zawodnik przed sobą ma jeszcze sporo wyzwań i wciąż znajduje się pod czujną opieką mamy. Ta, by rozwijać jego karierę, zdecydowała się na odważny krok.

Pietuszewski wciąż jest niepełnoletni, więc za jego decyzje odpowiadają rodzice. Jego mama, Iwona Pietuszewska, postanowiła postawić wszystko na jedną kartę i umożliwiła synowi szybszy rozwój. Jej decyzja zmieniła wszystko.
Oskar Pietuszewski powołany do seniorskiej reprezentacji Polski
Jan Urban zdecydował i powołał po raz pierwszy 17-letniego Oskara Pietuszewskiego, by ten zagrał w barwach seniorskiej reprezentacji Polski. Nastolatek od kilku tygodni robi prawdziwą furorę w barwach FC Porto, w którym grają również dwaj inni Polacy - Jan Bednarek i Jakub Kiwior.
Pietuszewski popisał się już trzema golami w barwach swojego klubu, a wystąpił na boisku dopiero siedmiokrotnie. To pokazało drzemiący w nim ogromny potencjał. Kibice liczyli na to, że będą mogli podziwiać grę Pietuszewskiego w barażach do nadchodzącego mundialu. Wszystko pozostało w rękach Urbana, który dał młodemu zawodnikowi pierwszą szansę i chciał zobaczyć go na zgrupowaniu.
Oskar Pietuszewski mógł się przenieść dzięki decyzji mamy
Takiego szału by jednak nie było, gdyby nie decyzja mamy Pietuszewskiego, Iwony. Na co dzień piłkarz mieszkał w Białymstoku i rozwijał się pod skrzydłami Jagielloni, grając zarówno w pierwszej, jak i drugiej drużynie. Wyjazd poza Polskę był logistycznie trudnym rozwiązaniem. Zawodnika wciąż dotyczy obowiązek szkolny, a za rok chciałby on zdawać maturę, wciąż musiał więc orbitować wokół polskiej szkoły.
18. urodziny Pietuszewski będzie obchodził 20 maja. Jego mama, pracująca na co dzień w Urzędzie Marszałkowskim w Białymstoku, musiała podjąć trudną decyzję. Ostatecznie postanowiła przenieść się na stałe ze swoim synem do Portugalii, by ten mógł bez przeszkód grać w FC Porto i tam dogląda jego spraw. Za swoje działanie została pochwalona m.in. przez marszałka województwa.
"Całe województwo podlaskie obserwowało piękną więź między matką a synem, kiedy nastoletni Oskar Pietuszewski, po strzeleniu pierwszej bramki dla Dumy Podlasia Jagiellonii Białystok, pobiegł ucałować i wyściskać mamę, Iwonę Pietuszewską. Dzisiaj Pani Iwona, wieloletni pracownik urzędu marszałkowskiego, przenosząc się z synem do Portugalii, zostawiła nam najbardziej obecnie pożądany w Podlaskiem skarb kibica - koszulkę FC Porto z magicznym numerem 77. Brawo Oskar, Brawo Mama. Trzymamy kciuki" - pisał marszałek województwa, Łukasz Prokorym.












