Oto prawda nt. Pietuszewskiego. Brzęczek wszystko ujawnił. "Powiedział mi"
W niedzielę Oskar Pietuszewski znów sprawił kibicom Porto olbrzymią radość. Podczas wyjazdowego starcia z Bragą zanotował asystę, a dzień później zawitał na swoim pierwszym zgrupowaniu seniorskiej reprezentacji Polski. Wielu ekspertów widzi go w podstawowym składzie na czwartkowy mecz z Albanią. Okazuje się, że niedawno z 17-latkiem nt. jego pozycji na boisku rozmawiał Jerzy Brzęczek.

"Polski geniusz znów dał popis swoich umiejętności i już w pierwszej połowie wzburzył atmosferę na boisku. Znakomite podanie do Williama Gomesa, które zakończyło się golem, oraz kilka innych akcji pełnych klasy i magii" - tak niedzielny występ Oskara Pietuszewskiego z Bragą (2:1) podsumowały portugalskie media.
I trudno się dziwić. Wychowanek Jagiellonii Białystok zanotował asystę, dzięki której jego drużyna doprowadziła do wyrównania, a ostatecznie odniosła zwycięstwo. Młody Polak robi furorę w FC Porto, które ściągnęło go z Ekstraklasy zimą za dziesięć milionów euro.
Selekcjoner zdradza kulisy rozmowy z Pietuszewskim. Trzy dni przed meczem z Albanią
Kilka dni temu opublikowana została lista powołań, na której - ku uciesze kibiców - widniało nazwisko Pietuszewskiego. Wiele wskazuje na to, że Jan Urban skorzysta z umiejętności nastolatka podczas meczu z Albanią w półfinale baraży mistrzostw świata 2026. Ale na jakiej pozycji?
Zgodnie z systemem preferowanym przez obecnego selekcjonera 17-latek może wystąpić na "dziesiątce", choć w Porto widujemy go na skrzydle. Okazje się, że sam piłkarz również preferuje obszar na boisku tuż za napastnikiem.
- Powiedział mi bardzo ciekawą rzecz. Stwierdził, że chciałby zagrać - i bardzo dobrze w młodszych kategoriach wiekowych - na takiej typowej "dziesiątce". To zawodnik, który jest trochę wolnym elektronem i gra za plecami napastnika - powiedział Jerzy Brzęczek w rozmowie z "Kanałem Sportowym".
- Ma jakość i niesamowitą odwagę. Pokazuje to w Porto, gdzie po tym transferze bardzo szybko się odnalazł. Nieobliczalność, nieszablonowość, jaką pokazywał w Jagiellonii czy reprezentacji U-21 - zachwalał Pietuszewskiego selekcjoner kadry U-21, którą w marcu czekają mecze z Armenią i Czarnogórą w eliminacjach do mistrzostw Europy.
Czy Oskar Pietuszewski jest gotowy, aby wyjść na Albanię od pierwszej minuty? - Myślę, że mógłby zagrać, natomiast trzeba pamiętać, że on jest wszechstronnym graczem. To nie musi być "dziesiątka". To może być gdzieś bardziej na skrzydle, ustawiony z boku. Nie widzę go jeszcze na pozycji, na której musiałby pracować dużo w defensywie. W ofensywie? Jak najbardziej, na różnych pozycjach. To, czy wyjdzie od początku, zależy od struktury ustawienia. Myślę, że na pewno zagra, a przynajmniej powinien. To powołanie wydaje mi się jak najbardziej właściwe. Był na to nacisk, ale to jest nacisk poparty argumentami - mówił w rozmowie z Interią Sport Maciej Żurawski.













