Ogłosili absencję Oskara Pietuszewskiego. Powód może wielu zaskoczyć
Już w czwartek Oskar Pietuszewski może zadebiutować w seniorskiej reprezentacji Polski. Skrzydłowy FC Porto robi w Portugalii prawdziwą furorę, a teraz będzie chciał swoją grą przekonać do siebie Jana Urbana. Okazuje się, że walka o wyjazd na mundial oraz finał walki o mistrzostwo Portugalii to nie jedyne wyzwania czekające na 17-latka. Jak podaje "sport.pl" skrzydłowy już niedługo przyjedzie do Polski, gdzie czeka go poważny egzamin. Polak z tego powodu ominie jedno ze spotkań Porto.

Polscy kibice już dawno nie byli świadkami tak dynamicznej i spektakularnie rozwijającej się kariery młodego zawodnika z naszego kraju. Oskar Pietuszewski w zaledwie pół roku przeszedł drogę od nowicjusza w seniorskim futbolu do wschodzącej gwiazdy czołowej europejskiej drużyny.
Na młodego skrzydłowego nie bał się stawiać Adrian Siemieniec. Pietuszewski jesienią zrobił tak dużą furorę w Jagiellonii Białystok, że już zimą za bardzo duże pieniądze przeprowadził się do FC Porto. W Portugalii nie zwlekał zbyt długo z zaprezentowaniem swoich możliwości.
Pietuszewski w ostatnich meczach ligowych był już podstawowym skrzydłowym. Kibice "Smoków" pokochali go w szczególności za widowiskowego gola w prestiżowym spotkaniu z Benfiką. 17-latek w tym momencie ma na koncie już trzy gole oraz dwie asysty, a także rzut karny wypracowany w swoim debiucie.
Oskar Pietuszewski opuści jedno ze spotkań FC Porto. Powodem matura ustna z języka polskiego
Teraz przed Pietuszewskim kolejny etap w jego karierze. Skrzydłowy FC Porto po raz pierwszy został powołany do seniorskiej reprezentacji Polski. 17-latek może zadebiutować w kluczowym momencie kadencji Jana Urbana - podczas baraży o awans na Mistrzostwa świata 2026. W półfinale Polska już w czwartek zagra z Albanią. Triumf w tym meczu da "biało-czerwonym" przepustkę do finału i starcia z Ukrainą lub Szwecją.
Perspektywa wyjazdu na Mundial 2026 to jedno z wielu wyzwań przed którymi stanie Pietuszewski. Drużyna Polaka jest na dobrej drodze, by sięgnąć po mistrzostwo Portugalii. Porto dodatkowo zagra w ćwierćfinale Ligi Europy z Nottingham Forest FC. Polak nie jest jednak zgłoszony do europejskich pucharów w tym sezonie.
Dziennikarze "sport.pl" opowiedzieli o jeszcze jednym wyzwaniu, które już niedługo czeka na Pietuszewskiego. Skrzydłowy na pewno opuści jedno z majowych spotkań w Porto. Wszystko jest spowodowane ... maturą ustną z języka polskiego, którą Pietuszewski będzie zdawał. Jeden z elementów egzaminu dojrzałości sprawi, że 17-latek będzie musiał wrócić do Polski.
- On jeden z meczów Porto bodajże rozgrywany 8 maja (prawdopodobnie chodzi o starcie z AVS zaplanowane na 9 maja - przyp. red.) pominie, bo będzie miał wtedy polski ustny na maturze, więc będzie musiał być w Polsce, bo on w tym roku zdaje maturę. To chyba było przyklepane jeszcze przed podpisaniem umowy. Też mamie bardzo zależy na tym, by Oskar te maturę miał - zdradził jeden z dziennikarzy.
Mecz Polski z Albanią zostanie rozegrany 26 marca o godzinie 20:45 na PGE Narodowym w Warszawie. Relację na żywo będzie można śledzić w serwisie Interia Sport.
Zobacz również:













