Zapewne każdy sympatyk piłkarskiej reprezentacji Polski doskonale pamięta Pawła Dawidowicza. W koszulce z Orłem na piersi wystąpił on po raz pierwszy 17 listopada 2015 roku. Od tego czasu Dawidowicz zaliczył łącznie 17 spotkań w "Biało-czerwonych" barwach.
Do niedawna Paweł Dawidowicz był także zawodnikiem Rakowa Częstochowa. To właśnie w barwach "Medalików" spędził on drugą połowę sezonu 2025/2026. Środkowy obrońca rozegrał w sumie 12 spotkań dla zespołu z Częstochowy. Ostatecznie włodarze klubu zdecydowali się jednak nie przedłużać umowy z reprezentantem kraju nad Wisłą. Aż do teraz pozostaje on wolnym zawodnikiem.
Nagłe doniesienia z Włoch. Dwa klubu walczą o względy Dawidowicza
Bardzo prawdopodobne jest jednak, że Dawidowicz nie pozostanie na "bezrobociu" zbyt długo. Nowe informacje ws. potencjalnej przyszłości Polaka przekazał jeden z włoskich dziennikarzy Gianluca Di Marzio.
Ponownym zakontraktowaniem polskiego defensora zainteresowani są włodarze włoskiego Hellasu Werona. To klub, który doskonale poznał się na umiejętnościach Dawidowicza. 31-latek spędził tam bowiem lata 2018-2025. Rok po rozstaniu klub grający na poziomie Serie B wykazywać ma zainteresowanie wznowieniem współpracy.
Były zespół Polaka ma jednak całkiem mocnego konkurenta. Di Marzio donosi bowiem, że do walki o podpis Dawidowicza włączyć może się występujący na poziomie Championship Watford. Zespół z Wysp Brytyjskich dysponuje obecnie tylko dwoma nominalnymi środkowymi defensorami - Kevinem Kebenem oraz Mattie Pollockiem. Pozyskanie Dawidowicza pozwoliłoby więc zapewnić głębię składu na jednej z kluczowych pozycji.
Sam Gianluca Di Marzio skłania się natomiast ku ponownemu obserwowaniu poczynań Dawidowicza na Półwyspie Apenińskim. Jego zdaniem Polaka przekonać może wizja powrotu do ekipy, w której spędził on najważniejsze lata swojej zawodowej kariery.











![F1: GP Włoch 2026. O której i gdzie oglądać wyścig? [TRANSMISJA NA ŻYWO]](https://i.iplsc.com/000N8Z6FDSV3RMT8-C401.webp)