Niemcy przybici przed meczem z Polakami. Sztab musiał reagować, jasny plan
Reprezentacja Niemiec w ostatni poniedziałek rozegrała wyjątkowy, bo tysięczny w swej historii oficjalny mecz. Atmosferę święta naszym zachodnim sąsiadom zepsuł jednak fakt, że podopieczni Hansiego Flicka zaprezentowali się dosyć słabo w sparingu z Ukrainą i ledwo co wywalczyli sobie remis. Nastroje w zespole zrobiły się kiepskie, a tymczasem zbliża się spotkanie z kadrą Polski - sztab "Die Mannschaft" musiał więc jakoś zareagować i... wpadł na konkretny plan, który miał rozluźnić atmosferę.

Po niespełna trzech miesiącach, dokładnie 12 czerwca, piłkarska reprezentacja Niemiec po raz kolejny zaprezentowała się swoim kibicom na murawie - okazja była przy tym wyjątkowa, bo "Die Mannschaft" rozgrywali dokładnie swój tysięczny mecz.
Podopieczni Hansiego Flicka podjęli wówczas na Weserstadion w Bremie kadrę Ukrainy - i trzeba przyznać, że przeciwnik ten sprawił im spore kłopoty. Wynik co prawda otworzył Fuellkrug w 6. minucie, ale kilkanaście minut później... było już 2-1 dla "Żółto-Niebieskich". Po zmianie stron Cygankow dołożył do tego kolejną bramkę i sytuacja Niemców zrobiła się bardzo trudna.
Ostatecznie w 83. minucie rywalom odpowiedział Havertz, a już w doliczonym czasie trafienie na wagę remisu odnotował Kimmich. Niemniej nastroje u naszych zachodnich sąsiadów po takiej grze zrobiły się dosyć kiepskie - "Orły" musiały więc znaleźć jakiś sposób na rozładowanie napięcia.
Niemcy chcą podwyższyć morale przed starciem z Polską. Rozwiązaniem było... wyjście na kręgle
Jak informuje "Bild" ostatecznie postawiono na nieco odpoczynku oraz... integrację. Selekcjoner dał swoim piłkarzom trochę wolnego i część z nich wykorzystała okazję, by spędzić wspólnie czas na kręgielni i zapomnieć o ostatnich kłopotach.
Na miejsce spotkania wybrano przybytek noszący nazwę "Magic Bowl", który znajduje się w 43-tysięcznym Oberursel, miejscowości nieopodal Frankfurtu nad Menem. Fotoreporterzy wychwycili, że w kręgle postanowili zagrać: Can, Schlotterbeck, Ruediger, Kehrer, Thiaw, Goretzka, Raum, Trapp i kapitan kadry, Joshua Kimmich. Niebawem przekonamy się, czy taka "terapia" podziałała.
Mecz Polska - Niemcy już 16 czerwca. Będzie mieć wyjątkową otoczkę
Kolejny mecz Niemiec - z Polską - odbędzie się dokładnie 16 czerwca o godz. 20.45 na PGE Narodowym w Warszawie. Warto podkreślić, że potyczka ta będzie oficjalnym pożegnaniem Jakuba Błaszczykowskiego z ekipą "Biało-Czerwonych".
Cztery dni później "Die Mannschaft" zmierzy się na własnym terenie z Kolumbią, a potem, już po wakacjach, zagra z Japonią, Francją i USA. Niemcy, jako gospodarze najbliższego Euro, nie muszą przejmować się udziałem w eliminacjach do tego turnieju. Każdy sparing ma być jednak istotnym przetarciem przed imprezą zaplanowaną na czerwiec i lipiec 2024 r. Wpadki takie, jak z Ukrainą, nie mogą się więc już powtarzać.















