Nawrocki zaskoczył po meczu, jest nagranie. Reakcja nie mogła być inna
W niedzielę wieczorem piłkarska reprezentacja Polski zmierzyła się z Finlandią w ramach kwalifikacji do mistrzostw świata. Finalnie po bardzo dobrej grze górą 3:1 wyszli podopieczni Jana Urbana. Zwycięstwo to z wysokości trybun oglądał prezydent RP, Karol Nawrocki. Po ostatnim gwizdku miał okazję odwiedzić piłkarzy w szatni. W mediach społecznościowych pojawiło się nagranie tego, co powiedział drużynie.

Do udanych zgrupowań piłkarska reprezentacja Polski zapiszę to wrześniowe. Podczas niego nasi piłkarze sprawili niespodziankę, nieoczekiwanie remisując w Rotterdamie 1:1 z Holandią. Kilka dni później przystąpili natomiast do spotkania z Finlandią. Rywalizacja była bardzo ważna ze względu na potencjalny układ tabeli grupy.
Finlandia to bezpośredni rywal Polaków o drugie miejsce, które gwarantuje udział w barażach do mistrzostw świata. Finalnie "Biało-Czerwoni" nie zawiedli i pewnie pokonali rywali 3:1 po golach Matty'ego Casha, Roberta Lewandowskiego i Jakuba Kamińskiego. Wszystko miało miejsce na oczach ponad 50 tysięcy kibiców i prezydenta RP, Karola Nawrockiego.
Co ciekawe, niedługo po ostatnim gwizdku sędziego 42-latek udał się do szatni drużyny, gdzie osobiście złożył gratulację za wygraną.
To piłkarzom powiedział Nawrocki, jest nagranie
W mediach społecznościowych w serwisie X na profilu "OficjalneZero" pojawiło się już nagranie z krótkiej przemowy głowy państwa. Przekazał, że zespół może liczyć na prezydenta oraz pogratulował zwycięstwa.
- Zawsze na polskiego prezydenta możecie liczyć, to chciałem wspaniałemu trenerowi i naszym gwiazdom powiedzieć. Wygrała Polska - powiedział.
Chwilę potem nieco zaskoczył, bowiem zdecydował się zainicjować znaną przyśpiewkę: "Kto wygrał mecz?". Drużyna nie pozostała dłużna i bez wahania odpowiedziała.
Następne zgrupowanie odbędzie się za miesiąc. Polska zmierzy się pierw towarzysko z Nową Zelandią (9 października), a następnie, już o punkty z Litwą (12 października).














