Nagły zwrot akcji. To właśnie z nimi mają zagrać Polacy. Jest termin i miejsce
Cały czas nie wiadomo, z kim reprezentacja Polski na przełomie maja i czerwca zagra jeden z dwóch zaplanowanych meczów sparingowych. W mediach pojawiali się różni rywale, a także różne miejsca i daty rozegrania tego sparingu. Najnowsze doniesienia przekazuje "Fakt", zdaniem którego bardzo realny jest sparing z przeciwnikiem, który mógł stanąć na drodze Polaków w drodze na mundial.

Sezon klubowy powoli zmierza do końca. Zakończenie rywalizacji w ligach dla wielu zawodników nie będzie jednak sygnałem do tego, by udać się na dłuższe lub krótsze urlopy. Główną imprezą tego roku są oczywiście Mistrzostwa świata 2026, które na przełomie czerwca oraz lipca rozegrane zostają w USA, Meksyku oraz Kanadzie.
Impreza ta po raz pierwszy od 2014 roku odbędzie się bez udziału reprezentacji Polski. Drużyna Jana Urbana po zaciekłym finale baraży uległa 2:3 Szwecji i finalnie musiała obejść się smakiem. "Biało-czerwoni" po zakończeniu sezonu rozegrają jeszcze dwa mecze towarzyskie, które będą też jedynymi sprawdzianami przed jesienną Ligą Narodów.
Wiadomo już, że 3 czerwca Polacy na PGE Narodowym w Warszawie zmierzą się z Nigerią. Cały czas nieznany jest drugi ze sparingpartnerów. W mediach pojawiają się także różne wersje dotyczące nie tylko rywala, lecz również i czasu oraz miejsce rozegrania meczu towarzyskiego.
Ukraińcy w gronie potencjalnych rywali Polaków. "Myślę, że zagramy właśnie z nimi"
Jedną z pierwszych drużyn wymienianych w gronie kandydatów było Kosowo, o czym informował m.in. "Fakt". Byłoby to historyczne wydarzenie, bowiem nasza seniorska kadra jeszcze nigdy nie grała z Kosowem, dzierżącym tytuł jednej z najmłodszych federacji zrzeszonych w FIFA - do struktur światowych i europejskich zostali przyjęci w maju 2016 roku.
Tropem Kosowa poszedł dzisiaj Mateusz Borek. Jeden z twórców "Kanału Sportowego" oraz komentator TVP Sport podczas charytatywnej transmisji live influencera Łatwoganga zdradził, że Polacy zagrają z Kosowem 31 maja na stadionie we Wrocławiu.
Jeszcze ciekawsze były ustalenia "Przeglądu Sportowego Onetu" wedle których jest opcja rozegrania meczu Polski z Egiptem, który miały odbyć się 29 maja w Kairze. Wówczas informowano także, że Egipcjanie mają do wyboru również Rosjan oraz Czechów jako potencjalnych sparingpartnerów.
Najnowsze doniesienia o najbliższym sparingu reprezentacji Polski przekazuje "Fakt". Ich zdaniem Polska 31 maja we Wrocławiu może zagrać z reprezentacją Ukrainy. "Myślę, że zagramy właśnie z nimi" - cytuje "Fakt" na podstawie swojego źródła w PZPN. Taki termin spotkania jest ukłonem w stosunku do piłkarzy, którzy będą mogli wcześniej udać się na urlopy.
Ukraińcy byli niedoszłymi rywalami Polaków w finale baraży o Mundial 2026. W czasie gdy "biało-czerwoni" w Warszawie pokonali 2:1 Albanię, to Ukraińcy w Walencji przegrali 1:3 ze Szwedami. Hat trickiem po stronie triumfatorów popisał się późniejszy "kat" Polaków Viktor Gyokeres.
Zobacz również:














![Syn Piotra Zielińskiego zachwycił przed kamerą. Nagranie hitem sieci [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000MSQLG3KOQO6RF-C401.webp)