Młody Polak robi furorę. Były selekcjoner mówi wprost. "Znakomity"
Reprezentacja Polski w hitowym meczu z Holandią na PGE Narodowym musiała radzić sobie bez Jana Bednarka i Przemysława Wiśniewskiego. Jedną z nowości w jedenastce był więc Jan Ziółkowski, który spisał się znakomicie. - Ziółkowski ma bardzo dobre wejście do reprezentacji. W Legii też spisywał się znakomicie - ocenił Jerzy Engel w rozmowie z "WP SportoweFakty".

Jan Urban zbudował sobie szkielet swojej obrony w reprezentacji Polski na trzech zawodnikach. Naturalnym liderem defensywy stał się Jan Bednarek, który jest także w czwórce kapitanów. Obok niego znakomitą dyspozycję zbudował Jakub Kiwior, a trzecim zaskakującym wyborem było postawienie na Przemysława Wiśniewskiego.
Niedawny debiutant za każdym razem spisywał się przynajmniej dobrze. Bednarek i Wiśniewski nie mogli jednak zagrać w niedawnym hitowym spotkaniu z Holandią na PGE Narodowym. Bednarka niespodziewanie zastąpił Tomasz Kędziora, ale szansę w obronie dostał także Jan Ziółkowski.
Jerzy Engel zachwycony Ziółkowskim. Wróży wielką przyszłość
Młody polski stoper ostatnio przeżywa trudny czas w zespole AS Roma, gdzie od 23 października został zepchnięty na drugi plan. Nie przeszkodziło mu to jednak w dobrym występie przeciwko Holandii na PGE Narodowym, a dla 20-latka był to także pierwszy mecz w koszulce reprezentacji na tym obiekcie.
"Mimo 20 lat na karku nie brakuje mu odwagi. Zarówno w obronie, jak i ataku. Choć w AS Romie notuje tylko pojedyncze minuty, to z gwiazdami Ronalda Koemana radził sobie doskonale. Na pół-prawym stoperze był wartością dodaną dla zespołu" - tak występ Ziółkowskiego oceniła Interia Sport - więcej TUTAJ.
Podobne podejście zdaje się mieć Jerzy Engel. - Ziółkowski ma bardzo dobre wejście do reprezentacji. W Legii też spisywał się znakomicie. Żałuję, że odszedł, ponieważ będzie miał problem z regularną grą w Romie. To nie jest proste. W Legii byłby gwiazdą, która rozwijałaby się na naszych oczach, a zespół z nim w obronie też by lepiej wyglądał. Żałuję, że odszedł, ale to znakomity piłkarz - ocenił w rozmowie z "WP SportoweFakty".
Pozostaje mieć nadzieję, że dobry występ w reprezentacji pomoże Ziółkowskiemu odzyskać zaufanie trenera w zespole klubowym. Do kolejnego zgrupowania kadr narodowych pozostało bowiem bardzo dużo czasu i nie sposób wyobrazić sobie, aby Polak do marca miał nie grać.











