Dość niespodziewanie spotkanie przeciwko Rumunii na PGE Narodowym w ramach Ligi Narodów stało się dla Polaków meczem o wysokiej stawce. Biało-czerwoni po dwóch dotychczasowych starciach mieli na koncie jeden punkt i ewentualna porażka z Rumunią mogła sprawić, że byt w dywizji B stałby się zagrożony. Początek spotkania nie układał się po myśli podopiecznych Jana Urbana i można było mieć obawy o dalsze losy rywalizacji.
Jednak w 22. minucie Radu Dragusin sfaulował Roberta Lewandowskiego w polu karnym, sędzia podyktował "jedenastkę", a rumuński obrońca zobaczył czerwoną kartkę. Kapitan Polaków zamienił natomiast rzut karny na bramkę, która była pierwszą z trzech tego wieczora. Niestety w 42. minucie Lewandowski otrzymał żółty kartonik, otwiera się w nowym oknie. Było to jego drugie napomnienie w tej edycji Ligi Narodów.
Lewandowski podjął decyzję ws. pobytu na zgrupowaniu. Jest potwierdzenie
A to oznacza, że Lewandowskiego nie zobaczymy w meczu przeciwko Bośni i Hercegowinie, które będzie zarazem ostatnim spotkaniem w tym okienku reprezentacyjnym. Po starciu z Rumunią powstały pytania, czy kapitan reprezentacji zdecyduje się opuścić zgrupowanie i udać w podróż do Stanów Zjednoczonych, czy jednak postanowi wspierać kolegów z zespołu w najprawdopodobniej jednym z kluczowych meczów dla Polski w Lidze Narodów.
"Nie wiem, czy jest sens, bym leciał. Te podróże nie są po tylu latach takie łatwe. Co mi to da, że będę z chłopakami? Nie wiem, czy trener o tym pomyśli. Wątpię, by to miało jakikolwiek sens" - mówił Lewandowski na antenie TVP Sport po piątkowym spotkaniu. W sobotnie południe wyjaśniło się, że napastnik opuścił zgrupowanie i wraca do Chicago Fire.
Poinformował o tym portal WP SportoweFakty. "Robert Lewandowski w sobotę (3 października) definitywnie opuścił zgrupowanie kadry narodowej przed meczem z Bośnią i Hercegowiną. Dziennikarz WP SportoweFakty Maciej Kmita potwierdził tę informację bezpośrednio u rzecznika prasowego drużyny Emila Kopańskiego" - czytamy w artykule. Tym samym w najbliższych dniach można się spodziewać dyskusji, kto powinien zastąpić Lewandowskiego na boisku w ważnym spotkaniu.

















