Media: Minister rządu Tuska ogłosił publicznie, nagle zwrot akcji? W grze spora kwota
Już tylko dwa tygodnie dzielą piłkarską reprezentację Polski od półfinałowego starcia z Albanią o awans na nadchodzące mistrzostwa świata. Wydaje się, że faworytami do dalszej gry będą właśnie nasi reprezentanci. Co ciekawe, w przypadku zakwalifikowania się na MŚ kadra według medialnych doniesień będzie mogła liczyć na pokaźną premię. Takie wieści nieco "gryzą" się z niedawną zapowiedzią ministra sportu i turystyki, Jakuba Rutnickiego.

Za dokładnie osiem dni (20 marca) poznamy listę powołanych na marcowe zgrupowanie piłkarskiej reprezentacji Polski. To będzie jednym z najważniejszych w ostatnim czasie ze względu na wagę zaplanowanych spotkań, czyli baraży o awans na nadchodzące mistrzostwa świata w Kanadzie, Meksyku i Stanach Zjednoczonych.
W półfinale "Biało-Czerwoni" zmierzą się z Albanią, a w przypadku ewentualnej wygranej z lepszym spotkania Ukraina - Szwecja. Sprawa kadry z każdym dniem emocjonuje jeszcze bardziej. W mediach pojawiają się coraz nowsze wieści, a szczególnie interesujące zdaje się kwestia powołań. Najgłośniej zdecydowanie jest o Oskarze Pietuszewskim, który zachwyca w FC Porto.
Co ciekawe, kwestia kwalifikacji na mundial została niedawno poruszona również przez ministra rządu Donalda Tuska, Jakuba Rutnickiego. Minister sportu i turystyki wprost ogłosił, że nie planuje oferowania kadrowiczom żadnej premii, gdyby Ci uzyskali awans do głównego turnieju.
Niedługo po tych słowach pojawiły się z lekka sprzeczne wieści ws. ewentualnego nagrodzenia piłkarzy. W grę wchodzą spore pieniądze.
Jednak premia dla piłkarzy? PZPN się szykuje
Zdaniem Mateusza Ligęzy osobną premię szykuje Polski Związek Piłki Nożnej, który za awans zespołu otrzyma od FIFA 10,5 miliona dolarów. Według dziennikarza do kadrowiczów trafić ma aż... 40 procent tej kwoty, czyli ponad cztery mln dolarów (ok. 14,7 mln złotych).
- Jeśli Polska awansuje na mundial, kadrowicze mają otrzymać od PZPN bardzo dużą premię - to ok. 40 procent od gwarantowanych 10,5 mln dolarów, które dla uczestników fazy grupowej MŚ wypłaci FIFA - przekazał.
Na tę chwilę należy jednak traktować takie wieści z przymrużeniem oka. Spotkanie Polska - Albania odbędzie się 26 marca na PGE Narodowym w Warszawie. Pierwszy gwizdek zaplanowany jest na godz. 20:45. Ewentualny finał natomiast odbędzie się 31 marca z lepszym starcia Ukraina - Szwejca.
















