Maltańskie media jasno po meczu z Polską. Zaznaczają jedną rzecz. To dlatego przegrali
Na zakończenie fazy grupowej kwalifikacji do przyszłorocznych mistrzostw świata reprezentacja Polski wygrała na wyjeździe z Maltą 3:2. Spotkanie zdecydowanie nie było najlepsze w wykonaniu naszych zawodników, lecz mimo trudności, jakie napotkali wywalczyli wygraną. Bohaterem został Piotr Zieliński, który w 85. minucie ustalił wynik meczu. W maltańskich mediach nie brakuje pochwał dla ekipy Emilio De Leo, a także wskazań, dlaczego poniosła porażkę.

Zdecydowanie nie tak wyjazd na spotkanie z Maltą wyobrażała sobie piłkarska reprezentacja Polski. Podopieczni Jana Urbana wydawali się rozpędzać z każdym meczem, co udowodnił niedawny remis 1:1 z Holandią, rywalem z najwyższej półki. Mimo to na zakończenie kwalifikacji i jednocześnie w ostatnim meczu w 2025 roku "Biało-Czerwoni" na obiekcie w Ta' Qali nie spisali się najlepiej.
Zagrali zdecydowanie najsłabszy mecz za kadencji aktualnego selekcjonera i dość długo męczyli się z niżej notowanymi rywalami. Dodatkowych nerwów na pewno dokładał fakt, że Polacy tego starcia przegrać nie mogą. Wszystko ze względu na potencjalne rozstawienie w pierwszym koszyku podczas losowania par barażowych.
Polska dwukrotnie wychodziła na prowadzenie, jednakże Malta dwukrotnie zdołała wyrównać. Sprawy w swoje ręce w 85. minucie wziął jednak Piotr Zieliński, który strzałem z dystansu pokonał golkipera rywali i ustalił wynik meczu na 3:2 dla Polski.
W nieco gorszych humorach byli reprezentanci Malty, lecz mimo to w tamtejszych mediach pojawiają się same pochwały za postawę na boisku. Podopieczni Emilio De Leo zaprezentowali się w tym spotkaniu znakomicie, i jak zaznacza serwis maltafootball.com dali z siebie wszystko.
- Po zwycięstwie nad Finlandią w ubiegłym tygodniu, reprezentacja Malty zaprezentowała się znakomicie, chociaż ostatecznie przegrała 2:3 z Polską. Chłopcy w czerwonych strojach dali z siebie wszystko i dwukrotnie zdołali odrobić straty po stracie gola. Finalnie jednak to goście zwyciężyli i zgarnęli trzy punkty, zajmując drugie miejsce za zwycięzcą grupy, Holandią - czytamy.
Maltańczycy chwalą swoją kadrę, o tym teraz piszą
W podobnych tonach napisano w dzienniku "Times of Malta". Ich zdaniem gol Piotra Zielińskiego w końcówce spotkania złamał serca tamtejszym kibicom. Do tego ponownie pochwalono ekipę gospodarzy, która dzielnie walczyła z naszą reprezentacją.
- Bramka Zielińskiego zdobyta pięć minut przed końcem meczu złamała serca mieszkańców Malty, a Polska z trudem wywalczyła zwycięstwo 3:2 w emocjonującym meczu eliminacji do Mistrzostw Świata na Stadionie Narodowym. Był to trudny mecz dla dzielnej drużyny maltańskiej, która zdołała stawić czoła przeciwnikom i dwukrotnie zdołała wyrównać wynik - podsumowano.
Zdaniem maltasport.mt o porażce zdecydował pech i Polacy okazali się lepsi jedynie dzięki trafieniu Piotra Zielińskiego.
- Porażka na papierze, ale występ pełen charakteru, jakości i dumy. Malta stanęła twarzą w twarz z czołową europejską drużyną i przegrała jedynie dzięki trafieniu Piotra Zielińskiego na koniec. Wysiłek, walka i wiara w zwycięstwo na Stadionie Narodowym Ta' Qali sprawiły, że kibice bili brawo jeszcze długo po ostatnim gwizdku - dodano.
W ten sposób zakończyła się faza grupowa kwalifikacji do MŚ w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. Polacy uzyskali 17 punktów i o awans do turnieju powalczą w barażach. Aby utrzymać miejsce w pierwszym koszyku swoich wtorkowych spotkań nie mogą przegrać Duńczycy (ze Szkocją) oraz Austriacy (z Bośnią i Hercegowiną).










![Guadalajara - FC Barcelona. Gdzie i o której obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000M2TWIRYL1G5DF-C401.webp)





