Robert Lewandowski przez wiele lat był wręcz hegemonem w plebiscycie na najlepszego polskiego piłkarza przeprowadzanego przez Polski Związek Piłkarzy. Opublikowane we wtorek wyniki najnowszego głosowania wskazują jednak na przerwanie wieloletniej dominacji.
Świeżo upieczony zawodnik Chicago Fire zajął tym razem "zaledwie" drugie miejsce w głosowaniu na najlepszego Polaka w minionym sezonie. Dominację kapitana reprezentacji Polski przerwał pomocnik Interu Mediolan Piotr Zieliński.
"Najwięcej głosów otrzymał Piotr Zieliński, który tym samym przerwał wieloletnią hegemonię Roberta Lewandowskiego w tej kategorii. "Lewy" był tym razem drugi, a na podium znalazł się jeszcze Bartosz Nowak z GKS-u Katowice" - ogłoszono w specjalnym komunikacie.
Oto co Włosi napisali o Miliku. Wystarczył jeden gol. Zaczęło się
Piłkarze zadecydowali. Zieliński wyprzedził Lewandowskiego
W głosowaniu na najlepszego polskiego piłkarza wyboru dokonywali zawodnicy występujący w Ekstraklasie, Betclic 1. Lidze i Betclic 2. Lidze. Tym razem zwycięzcą okazał się Zieliński, co dla wielu może być bardzo zaskakującym wyborem.
"Reprezentant Polski był jednym z ważnych zawodników Interu Mediolan, który zdobył mistrzostwo Włoch oraz Puchar Włoch, kompletując krajowy dublet. Zieliński wystąpił w 48 meczach we wszystkich rozgrywkach, zdobył siedem bramek i zanotował cztery asysty. W samej Serie A strzelił sześć goli, a jego trafienia z dystansu należały do charakterystycznych momentów jego sezonu" - wyliczono na łamach oficjalnej strony PZP.
- Piotr od lat jest jednym z najbardziej cenionych polskich piłkarzy, a ten wybór ma dodatkowy wymiar, ponieważ został dokonany przez jego kolegów po fachu. Przerwanie dominacji Roberta Lewandowskiego pokazuje, że wśród zawodników pojawiła się potrzeba docenienia kolejnego z naszych najwybitniejszych reprezentantów. Zieliński ma za sobą bardzo dobry sezon zakończony zdobyciem mistrzostwa i Pucharu Włoch - skwitował wybór prezes PZP Ebi Smolarek.
Zaskoczenia nie było w głosowaniu na najlepszą piłkarkę. W opinii ponad 70% głosujących zawodniczek Orlen Ekstraligi tytuł ten trafił ponownie do Ewy Pajor. Drugie miejsce zajęła Paulina Tomasiak, a trzecia była Patrycja Sarapata.
- To wyjątkowe wyróżnienie, ponieważ Ewa została wybrana przez zawodniczki, które na co dzień rywalizują na boisku i doskonale wiedzą, ile pracy, jakości i determinacji potrzeba, aby osiągać sukcesy na najwyższym poziomie. Ponad 70 procent głosów pokazuje, jak mocna jest pozycja Ewy Pajor w oczach innych polskich piłkarek - ocenił Smolarek.









