Lewandowski zastąpiony przez Kiwiora. Kibice zdumieni. Nie ma już powrotu
Przez ponad dekadę Robert Lewandowski szczycił się mianem najwyżej wycenianego polskiego piłkarza. Dzisiaj próżno szukać go w TOP 5 takiego zestawienia. Kwota widniejąca przy jego nazwisku jest obecnie ponad 10 razy niższa niż w szczytowym momencie. Wyżej lub na tym samym poziomie stoi wartość rynkowa aż czterech Albańczyków, z którymi w czwartkowy wieczór zmierzymy się w półfinałowym barażu o awans do finałów MŚ.

Okres największej świetności to w przypadku Roberta Lewandowskiego lata 2011-2023. Był w tym czasie najwyżej wycenianym polskim piłkarzem. Szacowana kwota jego pozyskania dobiła w 2018 roku do 90 mln euro.
Dopiero niespełna trzy lata temu kapitana kadry zluzował w tym zestawieniu Piotr Zieliński. Serwis Transfermarkt (źródło wszystkich zamieszczonych tu danych) wycenił go wówczas na 40 mln euro. Lewandowski kosztował wtedy "jedyne" 30 mln euro.
Nieoczekiwany lider rejestru najdroższych polskich piłkarzy. Robert Lewandowski już poza ścisłą czołówką
W trzech ostatnich sezonach sytuacja uległa dalszym przetasowaniom. W efekcie na czele listy mamy dzisiaj niespodziewanie Jakuba Kiwiora. To on jest obecnie najwyżej wycenianym polskim zawodnikiem - dokładnie na 27 mln euro. Tuż za nim figurują Matty Cash (22 mln) oraz - ex aequo - Oskar Pietuszewski i Nicola Zalewski (po 20 mln).
W wyjściowej jedenastce na mecz z Albanią znajdą się najprawdopodobniej tylko dwa pierwsi. Zalewski pauzuje za kartki, z kolei 17-letni Pietuszewski jest w kadrze absolutnym debiutantem. Jeśli selekcjoner Jan Urban pośle go do boju, to najpewniej w trakcie spotkania jako jokera.
Wartość rynkowa Lewandowskiego kształtuje się aktualnie na poziomie 8 mln euro. Spadek jego szacowanej wartości to naturalna kolej rzeczy. Latem tego roku wybitny snajper będzie obchodził 38. urodziny.
Jak na naszym tle wypadają Albańczycy? Już trzej z nich wyceniani są w tej chwili wyżej niż kapitan "Biało-Czerwonych", a jeden dokładnie na tym samym poziomie. Szczegóły przedstawiamy poniżej.
Łączna wartość polskiej kadry wynosi 214,5 mln euro. Albania generuje sumę znacznie niższą - 94,65 mln. Wyraźny dystans widać też w rankingu FIFA. Zajmujemy w nim 34. lokatę, podczas gdy ekipa z Bałkanów plasuje się na pozycji 63.
Czy ta różnice przełożą się w czwartek (20:45) na awans do finału fazy barażowej? O tym, że w futbolu pieniądze nie grają, wiedzą wszyscy. Ostatnie starcie Polski z Albanią - jesienią 2023 roku - zakończyło się w Tiranie wygraną gospodarzy 2:0.
POLSKA (łączna wartość rynkowa kadry) - 214,5 mln euro (średnia 8,58 mln)
Bramka: 19,5 mln (4,88 mln)
Obrona: 79, 45 mln (9,93 mln)
Pomoc: 58,8 mln (9,8 mln)
Atak: 56,75 mln (8, 11 mln)
TOP 5:
1. Jakub Kiwior, obrońca (FC Porto) - 27 mln
2. Matty Cash, obrońca (Aston Villa) - 22 mln
3. Oskar Pietuszewski, pomocnik (FC Porto), Nicola Zalewski, pomocnik (Atalanta Bergamo) - obaj 20 mln
4. Kamil Grabara, bramkarz (VfL Wolfsburg), Jakub Kamiński, pomocnik (FC Koeln), Sebastian Szymański, pomocnik (Stade Rennes), Jan Ziółkowski, obrońca (AS Roma) - wszyscy 12 mln
5. Jan Bednarek, obrońca (FC Porto) - 11 mln
ALBANIA (łączna wartość rynkowa kadry) - 94,65 mln euro (średnia 3,64 mln)
Bramka: 4,1 mln (1,37 mln)
Obrona: 21,65 mln (2,17 mln)
Pomoc: 51,6 mln (5,73 mln)
Atak: 17,3 mln (4,33 mln)
TOP 5:
1. Anis Mehmeti, pomocnik (Ipswich Town) - 14 mln
2. Kristjan Asllani, pomocnik (Besiktas Stambuł) - 13 mln
3. Ernest Muci, pomocnik (Trabzonspor SK) - 11 mln
4. Armando Broja, napastnik (Burnley FC) - 8 mln
5. Mario Mitaj, obrońca (Al-Ittihad) - 5,5 mln













