Lewandowski wprost ws. powrotu do kadry. Dudek nie pozostał bierny. Dojdzie do konfrontacji
Już jakiś czas temu Robert Lewandowski potwierdził, iż jest gotowy wznowić swoją reprezentacyjną karierę pod wodzą Jana Urbana. Choć wciąż czekamy na listę powołanych na wrześniowe zgrupowanie, wiele wskazuje na to, że 37-latek znajdzie się w tym gronie. Jak jednak będzie wyglądać ponowne "przywitanie" Lewandowskiego z kadrą narodową. Swoje spostrzeżenia w tym temacie wygłosił Jerzy Dudek. Były golkiper domaga się bowiem konfrontacji, której głównym uczestnikiem byłby Lewandowski.

Przygoda Lewandowskiego z reprezentacją Polski została dość gwałtownie przerwana, a to przez wydarzenia z czerwca tego roku. Ówczesny kapitan kadry narodowej został bowiem pozbawiony opaski przez Michała Probierza, na co zareagował zawieszeniem występów w "Biało-czerwonych" barwach.
Teraz jednak prowadzącym reprezentację Polski został Jan Urban, co naturalnie rozpoczęło dyskusję na temat możliwości powrotu Lewandowskiego do zmagań reprezentacyjnych. Sam zainteresowany jakiś czas temu rozwiał wszelkie wątpliwości, oddając się do pełnej dyspozycji nowego selekcjonera. Wszystko wskazuje więc na to, że 37-latek zasili szeregi "Biało-czerwonych" podczas nadchodzących starć w ramach kwalifikacji do przyszłorocznych mistrzostw świata. Powrót ten nie będzie jednak łatwy, o czym nie tak dawno temu zdecydował się powiedzieć Jerzy Dudek.
Lewandowski tego nie uniknie. Dudek wprost powrocie byłego kapitana reprezentacji
W wywiadzie dla portalu "WP SportoweFakty" legendarny golkiper "Biało-czerwonych" wypowiedział się na temat dalszych losów reprezentacji Polski po przejęciu sterów przez Jana Urbana. Naturalnie nie mogło również zabraknąć wątku Roberta Lewandowskiego. Dudek przyznał, że zdarzyło mu się przebywać na jednym ze zgrupowań kadry, kiedy jej trenerem był jeszcze Michał Probierz. Nie zauważył on wówczas, żeby relacje Lewandowskiego z innymi zawodnikami były w jakikolwiek sposób napięte.
Mimo to Dudek przyznał, że przed "Lewym" niezwykle ciężkie zadanie skonfrontowania się z pozostałymi kadrowiczami. Co więcej, to on będzie musiał zainicjować rozmowę o tym, co zaszło podczas ostatniego zgrupowania.
W tej danej sytuacji pierwszy krok musi zrobić Robert. On jest liderem, musi wziąć grupę, porozmawiać i wyjaśnić wszystkie niedomówienia. Dużo jest insynuacji w przestrzeni medialnej. Żyjemy w takim świecie, w którym każdy ma coś do powiedzenia. Trzeba pewne rzeczy omówić. Nie może być tak, że Robert wchodzi do szatni, siada naprzeciwko gościa, który rzekomo coś powiedział i nie rozmawiają. Nie. Tu wszystko musi być wyjaśnione
Zdaniem byłego reprezentanta obecność Roberta Lewandowskiego w kadrze narodowej wciąż jest niezwykle istotna, a jego wpływ na grę kolegów w tak trudnej sytuacji może być nieoceniony. Sam Lewandowski musi jednak "znów wskoczyć na wysoki poziom w grze w reprezentacji".
Debiutanckie starcie Jana Urbana będzie jednocześnie jednym z najcięższych możliwych sprawdzianów dla nowego selekcjonera reprezentacji Polski. Już 4 września kadra narodowa zmierzy się bowiem z Holandią, która jak dotąd dzierży miano niepokonanej ekipy w grupie eliminacyjnej do przyszłorocznego mundialu. Polacy natomiast muszą odwrócić swój los, który po czerwcowej porażce z Finami nie wygląda najlepiej.












