Lewandowski i spółka dowiedzieli się jako pierwsi. Urban przekazał przed meczem
Spotkanie z Albanią to jeden z najważniejszych meczów reprezentacji Polski w ostatnim czasie. Jan Urban miał mnóstwo czasu, aby rozpracować rywala i przygotować swoich podopiecznych do tego, co czeka ich na boisku. Jak wynika ze słów samego zainteresowanego dla "TVP Sport", przekazał on nawet piłkarzom jedną, bardzo ważną wiadomość.

Każdy z czwórki Polska, Albania, Ukraina i Szwecja chce pojechać na mistrzostwa świata 2026, które za nieco ponad 2 miesiące odbywać się będą w USA, Meksyku i Kanadzie. W pierwszej fazie walki o bilet na mundial 2026, piłkarze Jana Urbana powalczą z Albanią, która jest niezwykle groźna.
Selekcjoner naszej kadry miał mnóstwo czasu, aby prześwietlić na wylot ekipę prowadzoną przez trenera Sylvinho i jak przekazał w rozmowie z "TVP Sport" przed meczem, on i jego piłkarze już doskonale wiedzą, czego spodziewać się na murawie.
- Jestem przekonany, że od czasu do czasu sprawdzą nas wysokim pressingiem - jak my się zachowujemy, czy spod tego pressingu jesteśmy w stanie łatwo wyjść, czy mamy trudności... Wydaje mi się i chciałbym, żebyśmy my byli częściej przy piłce. Reprezentacja Albania to zespół, pod względem technicznym, bardzo zaawansowany i potrafią grać piłką - ale wiemy o tym - analizował.
Biało-czerwoni doskonale wiedzą już także, że nasi rywale będą próbowali sztuczek, na które Polacy mają być szczególnie wrażliwi. - Nie będzie można dać się zrobić na "mrugnięcie", czy ten przysłowiowy zamach, bo to będą sytuacje, które będą wykorzystali. Mają zawodników jakościowych, grających w dobrych klubach - kontynuował. A to nie koniec.
Wychodzą kulisy ze sztabu Urbana. Piłkarze już się dowiedzieli od trenera
Siłą naszej reprezentacji ma być lokalizacja rozgrywania meczu, a więc stadion PGE Narodowy w Warszawie, który wypełni się po brzegi kibicami dopingującymi naszych piłkarzy. I Jan Urban nie ukrywa, o czym z pewnością dowiedzieli się wcześniej jego piłkarze, że to my jesteśmy faworytem starcia z Albanią.
Wydaje mi się, że w naszym zespole jest wielu zawodników, którzy mają doświadczenie w barażach, bo grali w takich spotkaniach. Liczymy też na ten nasz atut, jakim jest to boisko i komplet kibiców na stadionie. Nie ulega wątpliwości, że w tym spotkaniu to my jesteśmy faworytem i my przejmujemy tę rolę faworyta
Selekcjoner reprezentacji Polski doskonale wie także, że spotkanie z Albanią musi wyłonić zwycięzcę, jednak według niego, wystarczy do tego regulaminowy czas gry i niepotrzebne będą dogrywka lub rzuty karne. Tu jest jedno spotkanie i wydaje mi się, że ta rywalizacja powinna rozstrzygnąć się w 90 minutach. - To będzie dobre spotkanie, bo oni chcą grać w piłkę. Ale to, że musi paść rozstrzygnięcie spowoduje, że będą grali trochę inaczej niż zwykle - skwitował spodziewając się bardziej zachowawczego stylu gry rywali.
Początek spotkania o godzinie 20:45. Relacja tekstowa z meczu prowadzona będzie na portalu sport.interia.pl.








![Lech Poznań - GKS Katowice. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MM2DCGMTAVLD4-C401.webp)




