Kulesza wpadł do szatni Polaków. Ogłosił decyzję. Piłkarze reagują
Tuż po meczu Szwecja - Polska (3:2) prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Cezary Kulesza udał się do szatni naszej drużyny narodowej, w której poinformował o przedłużeniu umowy z selekcjonerem Janem Urbanem. Potwierdzili to po meczu sami piłkarze naszej kadry, komentując przy tym decyzję podjętą przez szefa federacji. Głos w tej sprawie zabrał między innymi Piotr Zieliński, jasno wyrażając swoją opinię.

Ledwo zakończył się mecz w Solnie, a prezes Polskiego Związku Piłki Nożnej Cezary Kulesza nadał komunikat, nakreślając kurs, jaki w najbliższym czasie obierze reprezentanta Polski. A dokładniej wskazując, że osoba trzymająca stery w łajbie zwanej drużyną narodową nie ulegnie zmianie.
- Piłka bywa brutalna. Niestety zabraknie nas na Mistrzostwach Świata. Wszyscy czujemy niedosyt. Przed chwilą w szatni podziękowałem drużynie za walkę. Poinformowałem również, że kontrakt z Janem Urbanem zostanie przedłużony - przekazał za pośrednictwem platformy "X" szef naszej federacji.
Szwecja - Polska. Jan Urban zostaje na stanowisku. Piłkarze zabrali głos
Czy to dobra droga droga dla naszej reprezentacji? Żadnych wątpliwości w tym względzie nie ma Piotr Zieliński. - Tak, tak. Prezes wszedł do szatni, potwierdził tę informację. Wszyscy wewnątrz siebie byli zadowoleni z tej decyzji, ale wiadomo, jak jest. Każdy był smutny po tym, co się wydarzyło - przekazał po spotkaniu nasz zawodnik, komentując ruch Cezarego Kuleszy.
I dodał:
Każdy był smutny po tym, co się wydarzyło. Przykro było po tym meczu. I sam trener widać było, że był zawiedziony, ale dumny z tego, jak graliśmy. Pokazaliśmy dobry futbol i charakter. Dwa razy wracaliśmy do tego meczu. Jest niedosyt, to będzie w nas siedziało. Przyzwyczailiśmy, ze jesteśmy na tych wielkich imprezach. Ten mundial będzie taki, że nie będzie się chciało tego oglądać
Podobne pytanie usłyszał od polskich dziennikarzy w zakamarkach stadionu w Solnie także Jakub Kamiński. - To już nie mnie oceniać. Prezes przedłużył umowę z trenerem i zrobimy wszystko, żeby kolejne mecze i kolejne wyniki były zdecydowanie lepsze - odpowiedział.
Do sprawy odniósł się na gorąco podczas konferencji prasowej także sam zainteresowany - Jan Urban. - Wiedziałem, w jakiej sytuacji jestem. Nie przejmowałem się tym w ogóle, w ogóle o tym nie myślałem, że jak przegramy to nie będę trenerem. To są decyzje, na które ja nie mam wpływu. Chociaż kłamię w tym momencie, mówiąc, że nie mam wpływu, bo jeśli drużyna się dobrze prezentuje, drużyna robi progres i tak dalej, to zawsze masz większe szanse na to, że ten kontrakt zostanie przedłużony. Widocznie prezes Kulesza był przekonany do tego, że idziemy w dobrym kierunku i jest po prostu przyszłość tej drużyny. Dobrze to wygląda i stąd być może taka, a nie inna decyzja - powiedział selekcjoner reprezentacji Polski, który wprawdzie nie zdołał wprowadzić jej na mundial, ale po wtorkowym spotkaniu można powiedzieć, że zdołał zbudować drużynę. I oby przyniosła nam ona sporo radości w najbliższych miesiącach, a może i latach.
Ze Strawberry Arena w Solnie - Tomasz Brożek












