Kulesza i Probierz zaatakowani przez piłkarza. Sensacyjny post krąży po sieci
Po porażce z Austrią 1:3, oznaczającej utratę szans na wyjście z grupy, nastroje w obozie polskiej kadry są mocno minorowe. Kibice drużyny narodowej nie kryją potężnego rozczarowania postawą "Biało-Czerwonych", którzy z marzeniami o grze w 1/8 finału Euro 2024 pożegnali się jako pierwsi spośród 24 uczestników turnieju. Nie brakuje kąśliwych komentarzy pod adresem kierownictwa PZPN i samego selekcjonera Michała Probierza. Okazję do wyrażenia dosadnej opinii wykorzystał m.in. były gracz Jagiellonii Białystok, Joel Perovuo.

Joel Perovuo sportową karierę zakończył trzy i pół roku temu. Postanowił przypomnieć się polskim kibicom przy okazji meczu Polska - Austria w finałach Euro 2024. Porażka "Biało-Czerwonych" 1:3 zainspirowała go do zamieszczenia w mediach społecznościowych zaskakującej opinii.
"Kulesza i Probierz niszczą zawodników jak w Jagiellonii. Może ktoś powinien obciąć im pensje, tak jak lubią to robić piłkarzom?" - napisał Fin w serwisie X.
Kulesza i Probierz niszczą zawodników jak w Jagiellonii. Może ktoś powinien obciąć im pensje, tak jak lubią to robić piłkarzom?
Nie wiadomo, czy były piłkarz sam czuł się szykanowany przez Cezarego Kuleszę i Michała Probierza. Autor posta nie wskazuje również, którzy z aktualnych kadrowiczów powinni czuć się "niszczeni" przez obecnego sternika PZPN i selekcjonera. Reprezentanci nie wypowiadają się negatywnie na temat współpracy z szefem kadry.
Wpis o sensacyjnej treści wzbudził jednak w sieci spore poruszenie i kolportowany jest do teraz, mimo że od meczu z Austrią minęło już półtorej doby.
Polska żegna się z Euro 2024. Niespodziewany atak na szefa PZPN i selekcjonera
Po dwóch seriach gier grupowych Polacy zajmują ostatnie miejsce w grupie D. Mają na koncie zero punktów przy bramkowym bilansie 2-5. We wtorek pożegnają się z kontynentalnym czempionatem meczem z Francją w Dortmundzie.
38-letni dzisiaj Perovuo spędził w Jagiellonii tylko rundę wiosenną sezonu 2013/14, mimo że podpisał dwuletni kontrakt z opcją rocznej prolongaty. Został ściągnięty do Białegostoku z HJK Helsinki jako trzykrotny mistrz Finlandii.
Występował w formacji pomocy. W polskiej Ekstraklasie rozegrał raptem cztery spotkania, w Pucharze Polski - dwa kolejne. Na murawie spędził łącznie 396 minut. Pożegnał się z klubem w trybie nagłym kilka tygodni po objęciu funkcji trenera przez Probierza.
***
Oto nasz raport specjalny, bądź na bieżąco: EURO 2024.














