Sporo działo się podczas wczorajszego meczu FC Porto. Szalona była zwłaszcza pierwsza połowa, podczas której kibice zgromadzeni na trybunach oglądali aż cztery trafienia. Rozpoczęło się sensacyjnie, bo od gola przyjezdnych ze Szkocji. Świat obiegły wtedy obrazki z Janem Bednarkiem. Polak znajdował się najbliżej piłki, lecz nie zdołał skutecznie interweniować, otwiera się w nowym oknie. Wściekłość jeszcze przed zmianą stron zamieniła się jednak w radość. Na przerwę oba zespoły schodziły już przy prowadzeniu popularnych "Smoków".
I giganci z Półwyspu Iberyjskiego rządzili na boisku do samego końca, odprawiając z kwitkiem Rangers FC 3:1. Triumf dał im pewny awans do fazy pucharowej Ligi Europy. Na dosyć wysokim piątym miejscu, otwiera się w nowym oknie. Co ciekawe, niewiele brakowało do czwartej lokaty. Chodziło dokładnie o korespondencyjny pojedynek z Realem Betis. Hiszpanie uzbierali w tabeli tyle samo punktów oraz szczycili się identycznym bilansem. W tym przypadku decydujące są bramki strzelone na wyjeździe. Takowych więcej uzbierali podopieczni Manuela Pellegriniego.
FC Porto w fazie pucharowej Ligi Europy. Jest jedno ale, Hiszpanie minimalnie lepsi
"Zaletą czwartego miejsca jest to, że gwarantuje ono rozegranie rewanżu ćwierćfinałowego u siebie. W przypadku piątej drużyny będzie to możliwe tylko wtedy, gdy potencjalny przeciwnik z wyższej ligi (3. lub 4. miejsce) odpadnie w 1/8 finału" - napisali nieco zasmuceni Portugalczycy. Ale o Polakach ich słowa są już o wiele bardziej pozytywne. Pomeczowe oceny także pojawiły się na wyżej wspomnianym portalu. Obaj kadrowicze Jana Urbana otrzymali szóstkę w dziesięciopunktowej skali.
Reprezentant Polski czekał 7 miesięcy, koniec odliczania. To przełom, otwiera się w nowym oknie
"W 7. minucie nie zdołał rozpocząć ataku, co doprowadziło do gola dla Rangersów . Po tym wrócił do swojej zwykłej dobrej formy" - podsumowano występ Jakuba Kiwiora. "Polak jest tak opanowany, jak kraj, w którym się urodził, i nie pozwolił, by to na niego wpłynęło. To podanie do Moury przy drugim golu dla Porto jest wręcz podręcznikowe" - to z kolei słowa opisujące wczorajszą postawę Jana Bednarka. Wniosek? O scenach z początku potyczki mało kto już pamięta.








![LM: Manchester City - PSG. O której i gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000NE8Z9JUOS0KWS-C401.webp)




