Jest żywą legendą FC Porto. Zobaczył Pietuszewskiego i nie dowierzał. Ujawnił sekret Polaka
Oskar Pietuszewski przebojem wdarł się w szeregi FC Porto. 17-latek z kraju nad Wisłą praktycznie z marszu stał się ważną częścią składu, zyskując coraz większe zaufanie trenera. Odwdzięcza się on za to kolejnymi świetnymi występami, zwieńczonymi golami oraz asystami. Na temat nastoletniego Polaka postanowiła wypowiedzieć się jedna z absolutnych legend FC Porto - Ricardo Quaresma. Zdradził on, co stanowi klucz tak ogromnego sukcesu Pietuszewskiego.

Transfer Oskara Pietuszewskiego do FC Porto początkowo budził wiele pytań. Niektórzy obawiali się, że 17-latek z kraju nad Wisłą przepadnie w głębi rotacji renomowanego zespołu. Okazało się, że obawy te były absolutnie bezzasadne. Co więcej, Pietuszewski wszedł do składu portugalskiej drużyny z przytupem.
Z występu na występ nastoletni Polak zyskiwał coraz większe zaufanie trenera Francesco Fariol'ego. W zamian Pietuszewski odwdzięcza się kolejnymi świetnymi meczami, a co najważniejsze, wpisywaniem się do protokołu meczowego poprzez zdobywanie goli i asyst.
Nic dziwnego, że cała Portugalia momentalnie zakochała się w talencie Polaka. Teraz, na temat jego poczynań postanowił wypowiedzieć się zawodnik, który na zawsze zapisał się na kartach historii FC Porto - Ricardo Quaresma.
Quaresma zdradza sekret Pietuszewskiego. "Takich graczy już prawie nie ma"
Ricardo Quaresma znany był przede wszystkim ze swojej niezwykle efektownej gry. W jego arsenale znajdowało się bowiem wiele trików, na myśl o których drżeli nawet najsolidniejsi defensorzy świata. To właśnie kreatywność jest zdaniem Portugalczyka tym, co pozwala Pietuszewskiemu notować tak świetne wejście do zespołu.
"To jest coś, czego dzisiaj bardzo brakuje w piłce nożnej - graczy takich jak on [...]. Dzisiejszy futbol stał się moim zdaniem bardzo banalny. Dużo grania do boku, do tyłu... Ludzie boją się ryzykować. Nie ma już tego dryblingu, tej magii. Dzisiejsza piłka jest, jaka jest - nie powiem, czy gorsza, czy lepsza. Po prostu taka jest i takich graczy jak już prawie nie ma. Dlatego życzę mu jak najwięcej szczęścia i żeby dalej reprezentował barwy Porto" - mówił Quaresma w rozmowie z portalem "Record".
To właśnie kreatywność oraz brak strachu przed ewentualnymi błędami stanowią największą siłę Oskara Pietuszewskiego. Wielu zawodników, szczególnie tych mniej doświadczonych, boi się wziąć na siebie ryzyko napędzenia akcji. U zawodnika FC Porto obawy takie są praktycznie niewidocznie. Nic dziwnego, że w jego grze tak ochoczo zakochują piłkarscy kibice z całego świata.












