Jan Urban powoła wschodzącą gwiazdę już teraz? PZPN wysłał jasny sygnał
Nazwisko Julian Zakrzewski-Hall coraz częściej jest wymieniane w kontekście powołania do reprezentacji Polski. Niedawno z otoczeniem 18-letniego piłkarza New York Red Bulls spotkał się Cezary Kulesza, ale sprawa wygląda na trudną do realizacji, choć jego powołanie do kadry Jana Urbana już na najbliższe mecze zależy w dużej mierze... od samego zawodnika.

Przyszłość Juliana Zakrzewskiego-Halla, jak większości 18-letnich piłkarzy, może potoczyć się różnie, jednak patrząc na styl gry zawodnika, nasze problemy z obsadzeniem pozycji środkowego napastnika oraz ogromny potencjał, który pokazuje już w tej chwili, nie można zignorować szansy na przekonanie go, by obecny reprezentant amerykańskich reprezentacji juniorskich wybrał właśnie Polskę. Z takiego założenia wyszedł PZPN i przy okazji lotu do Kanady na kongres FIFA, delegacja z Cezarym Kuleszą "zahaczyła" o Nowy Jork. Z samym piłkarzem nie udało się zobaczyć, ale prezes PZPN spotkał się z otoczeniem Halla - jego matką i menedżerem.
Hall ma szansę na powołanie już teraz
Z tego, co udało się usłyszeć Interii, sprawa powołania napastnika już na najbliższe zgrupowanie reprezentacji Polski jest właściwie zależna od zawodnika - jeśli wykaże wolę spróbowania się w naszej kadrze, drzwi będą otwarte. Kulesza na spotkaniu używał różnych argumentów, by przekonać "ludzi" 18-latka - zaczynając od faktu, że po występach w meczach z Ukrainą (31 maja) i Nigerią (3 czerwca), jego przyszłość, jeśli chodzi o występy w innych narodowych barwach wciąż będzie otwarta, kończąc na tym, iż potencjał zawodnika i tak sprawi, że wkrótce będzie grał w Europie, więc do Polski będzie mu całkiem blisko.
Problemem - z naszego punktu widzenia - jest spojrzenie menedżera zawodnika, który z racji własnej przeszłości w kadrze USA, wydaje się być bliżej namawiania Zakrzewskiego-Halla na wybranie podobnej drogi. Z tego, co słyszymy, nic w tej sprawie jeszcze nie jest przesądzone, jednak generalne odczucia polskiej delegacji nie są korzystne dla nas.
Strona napastnika otrzymała jasny komunikat, że Polska chce skorzystać z jego usług. Jeśli do momentu wysyłania powołań przez Jana Urbana z obozu piłkarza padnie deklaracja, że chce spróbować swoich sił, z bardzo dużym prawdopodobieństwem otrzyma swoją szansę już w najbliższych meczach. Jeśli takiej deklaracji nie będzie - powołanie nie zostanie wysłane.
W obecnym sezonie Julian Zakrzewski-Hall zagrał w jedenastu meczach ligi MLS - w każdym w wyjściowym składzie oraz w każdym w wymiarze przekraczającym 80 minut na spotkanie. Stał się jedną z największych rewelacji rozgrywek - notując już sześć bramek i trzy asysty, co w klasyfikacji kanadyjskiej jest takim samym wynikiem, jaki do tej pory uzyskał Leo Messi (osiem goli i jedna asysta). Serwis Transfermarkt wycenia napastnika na 5 mln euro.
Wkrótce w Interii opublikujemy duży wywiad z Cezarym Kuleszą, w którym odniesie się między innymi do tej sprawy.












