Jan Urban krytykowany, ekspert nie ma wątpliwości. Jest temat Probierza
Jakiś czas temu zakończyło się listopadowe zgrupowanie piłkarskiej reprezentacji Polski. Podczas niego kadra Jana Urbana zremisowała 1:1 z Holandią, a także po niezbyt udanym meczu pokonała 3:2 Maltę. Co ciekawe, selekcjoner kolejny raz nie powołał do pierwszej drużyny nawet jednego zawodnika z kadry do lat 21. Jego tłumaczenie tej decyzji spotkało się ze sporą krytyką, także ze strony Radosława Kałużnego. Co ciekawe, porównał aktualną sytuację szkoleniowca do poprzednika, Michała Probierza.

Na 2. miejscu swoją grupę kwalifikacyjną do przyszłorocznych mistrzostw świata zakończyła reprezentacja Polski. Podopieczni Jana Urbana na ostatnim w tym roku, listopadowym zgrupowaniu nie zawiedli i na PGE Narodowym w Warszawie zremisowali z Holandią 1:1, a kilka dni później na wyjeździe już w nieco gorszym stylu uporali się z Maltą 3:2.
W ten sposób "Biało-Czerwoni" przystąpią do baraży. W nich w półfinale rywalem będzie Albania, natomiast w przypadku ewentualnego awansu do finału przeciwnikiem będzie wygrany starcia Ukraina - Szwecja. Co ciekawe, mimo niezłych wyników, jakie osiąga aktualny selekcjoner nie omijają go słowa krytyki.
Wszystko ze względu na wybory personalne, jakich dokonuje. Na listopadowe zgrupowanie nie powołał żadnego z zawodników z kadry U-21, która pod wodzą Jerzego Brzęczka spisuje się wyśmienicie. Zapytany o takie decyzje odparł, że droga z młodzieżowej do seniorskiej kadry jest jeszcze bardzo długa.
Te słowa zostały odebrane dość jednoznacznie, co spotkało się z głosami krytyki. Podobnego zdania jest Radosław Kałużny, były reprezentant Polski. Jak przekazał w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet dziwi go, dlaczego młodzi zawodnicy nie dostali szans. Jako główny przykład wskazuje Oskara Pietuszewskiego, który poza występami u trenera Brzęczka "szaleje" także w Jagiellonii Białystok.
- Mnie też zastanawia ta niechęć do młodych. Nie rozumiem, dlaczego z uporem nie daje szansy tym młodym chłopakom, którzy pięknie zamiatają w U-21. Nie mówię, żeby dziesięciu ich powołał, lecz dwóch, trzech jak najbardziej, na czele z Oskarem Pietuszewskim. Nikt mnie nie przekona, że jest jeszcze za młody, że ma czas i tak dalej - powiedział.
Urban porównany do Probierza. "Trudno będzie"
Co więcej, uczestnik mistrzostw świata w Korei i Japonii z 2002 roku nieco porównał sytuację aktualnego oraz poprzedniego selekcjonera, Michała Probierza. 52-latek podobnie, jak były trener Górnika Zabrze również przejął kadrę w trudnym momencie, lecz mimo to zdołał zakwalifikować się na wielką imprezę, mistrzostwa Europy.
Kałużny przyznaje, że brak awansu na MŚ będzie katastrofą, szczególnie że zapewniony udział mają już takie zespoły, jak Curacao czy Wyspy Zielonego Przylądka
- Michał Probierz objął zagruzowaną kadrę po Fernando Santosie i mimo trudnej sytuacji awansował do finałów mistrzostw Europy 2024. Urban jest w podobnej sytuacji. Brak udziału w mistrzostwach świata będzie dużą klapą i cytowanie fajnych bilansów tu nie pomoże. Wiem, że systemu eliminacji europejskich nie sposób porównać z pozostałymi, bo tam jest łatwiej, lecz trudno będzie powstrzymać uśmiech, kiedy nas zabraknie, a w mundialu ujrzymy - co dziś jest pewne - Uzbekistan, Curacao czy Wyspy Zielonego Przylądka - dodał.
Półfinałowe starcie barażowe Polska - Albania zaplanowane jest na 26 marca 2026 roku. Ewentualny finał z udziałem Polski zaplanowany jest na 31 marca. To spotkanie odbędzie się na wyjeździe z lepszym starcia Ukraina - Szwecja.















