Jan Urban już robi porządki w reprezentacji. Piłkarze pod ścianą
Wraz z ogłoszeniem, że to Jan Urban jest nowym selekcjonerem reprezentacji Polski, kibice Biało-czerwonych mają ogromną nadzieję, że kadra będzie grała na odpowiednim poziomie. Przed trenerem dużo pracy, ale już widać, że ma on plan na reprezentację i zamierza wprowadzić ogromne zmiany w funkcjonowaniu reprezentacji, a także systemie powoływania kadrowiczów. Od teraz piłkarze będą musieli przekonywać selekcjonera nie tylko na murawie.

Jeszcze zanim Polski Związek Piłki Nożnej ogłosił oficjalnie, że to Jan Urban obejmie reprezentację, cała Polska znała już nazwisko następcy Michała Probierza, m.in. właśnie za sprawą poprzedniego selekcjonera, który uprzedził Cezarego Kuleszę. Tego samego dnia, późnym wieczorem pojawił się pierwszy wywiad z Urbanem, w którym nowy trener Polaków obszernie opowiedział, jak będzie wyglądała jego praca. Kadrowicze już mogą zabierać się do roboty, bo nie będą mieli łatwego życia. Brak regularnych występów w klubie będzie miał ogromny wpływ na ewentualne powołanie.
- W ostatnim czasie było wiele zmian na stanowisku selekcjonera reprezentacji i oni wszyscy obracali się w tych samych nazwiskach... Wielkiego pola manewru nie ma, a sytuacja jeszcze bardziej się komplikuje, kiedy z tej niezbyt dużej grupy, wielu nie gra w swoich klubach. Chciałbyś zagrać takim składem, ale musisz zmienić, bo ten nie grał 3 tygodnie, ten miesiąc, a ten dwa... - mówił Urban na kanale "Łączy nas piłka".
Lewandowski "skreślony". Jeszcze nie ogłosili Urbana, a tu taki cios. Padły zarzuty
Ostra zapowiedź Jana Urbana. Już robi porządki w reprezentacji Polski. Kluczowe wieści dla piłkarzy
Oglądanie zawodników z wysokości trybun to coś, co praktykuje wielu selekcjonerów, ale Janowi Urbanowi to nie wystarcza. Ten chce widzieć kadrowiczów z bliska, aby dostrzec najmniejsze detale ich pracy i przekonać się, czy ci będą się nadawać do jego drużyny.
Chciałbym widzieć zawodników bliżej. Porozmawiać z nim i zobaczyć, jak się zachowuje w gierce. Zobaczyć, jak zachowuje się w grupie - co on robi w swoim klubie. […] W tych takich detalach jest bardzo dużo do zrobienia - w tej odpowiedniej selekcji
Nowy selekcjoner ma świadomość, że piłkarze reprezentacji Polski potrafią grać zupełnie inaczej w swoich klubach, a zupełnie inaczej w kadrze - nie przekładając na występy reprezentacyjne tego, co robią na co dzień. I to właśnie będzie chciał zmienić Jan Urban - dochodząc w pierwszej kolejności do tego, dlaczego tak się dzieje.
To jednak nie koniec, bo następca Michała Probierza zapowiada, że będzie bardzo surowy jeśli chodzi o powoływanie na zgrupowania zawodników, którzy mają problem z regularnością występów, np. na skutek poważnych kontuzji.
Aryna Sabalenka wycofała się z prestiżowych rozgrywek. Dotarło już oficjalne potwierdzenie
Piłkarze będą musieli starać się o powołania. Jan Urban wprowadza nowe porządki
- To nie jest tak, że mamy 3-4 zawodników - albo mieliśmy wcześniej - po więzadłach krzyżowych i oni nie grali, ale będą grali, jak wyzdrowieją. No nie ma takiej sytuacji. Te małe, bardzo ważne rzeczy, mają bardzo duży wpływ na funkcjonowanie drużyny. I oczywiście atmosfera w zespole - dodał ujawniając, na czym będzie się skupiał w najbliższej przyszłości.
Przed Janem Urbanem niełatwe zadanie. Nowy selekcjoner reprezentacji Polski nie ma zbyt wiele czasu, aby przygotować plan na swoje pierwsze zgrupowanie. Na początku września Polacy zmierzą się z Holandią i Finlandią. Większość najsilniejszych lig w Europie będzie wtedy dopiero na starcie sezonu, co nie ułatwi Urbanowi podpatrywania swoich podopiecznych.






![Mundial: Francja - Hiszpania. O której i gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000N1FF6E0UBYXTC-C401.webp)





