Hiszpan zagra w kadrze Urbana? Boniek od razu zareagował. "Śmiać mi się chce"
- Polacy są dla mnie jak rodzina. Wszyscy traktują nas świetnie i czujemy się tu jak w domu - mówił kilka dni temu Angel Rodado, który jasno zasugerował, że nie odrzuciłby potencjalnej propozycji dotyczącej gry w reprezentacji Polski. Na słowa i medialne poruszenie w tym temacie szybko zareagował Zbigniew Boniek. - No nie, no, byłoby to smutne - mówi były prezes PZPN.

Angel Rodado powoli staje się ikoną Wisły Kraków. Do drużyny 13-krotnych mistrzów Polski trafił pod koniec sierpnia 2022 roku. Obecnie w ekipie "Białej Gwiazdy" rozgrywa już czwarty sezon. Do tej pory w szesnastu spotkaniach strzelił... 16 goli. Do tego dorzucił jedną asystę.
Forma hiszpańskiego napastnika od wielu miesięcy jest regularna i bardzo imponująca. Ostatnio 27-latek udzielił wywiadu, w którym został zapytany o potencjalne dołączenie do... reprezentacji Polski.
Boniek nie wytrzymał. Usłyszał, kto mógłby zagrać w reprezentacji. Nie zostawił suchej nitki
- Jeśli chodzi o mój polski paszport, to gdybym dostał kiedyś telefon od selekcjonera i rzeczywiście pojawiła się możliwość powołania, to z pewnością przemyślałbym to. Polacy są dla mnie jak rodzina. Wszyscy traktują nas świetnie i czujemy się tu jak w domu - zadeklarował.
Słowa te od razu wywołały poruszenie w mediach. Zdaniem wielu ekspertów taki napastnik przydałby się w kadrze Jana Urbana. Zwłaszcza dlatego, że na tej pozycji posucha zaczyna być coraz bardziej odczuwalna. - Ja jestem za, bo jestem przekonany, że on może tu dłużej pomieszkać i pożyć. To jest dobry piłkarz, a my z przodu mamy swoje problemy - mówił chociażby Mateusz Borek na "Kanale Sportowym".
W poniedziałkowy wieczór swoją opinię wygłosił Zbigniew Boniek. Na kanale "Prawda Furbolu" były szef Polskiego Związku Piłki Nożnej stwierdził, że nie jest zwolennikiem tego pomysłu. - Ja to rozpatruję w kategoriach "pierwszy kwiecień", "prima aprilis". Rodado jest Hiszpanem, który kocha Hiszpanię, znakomicie czuje się w polskiej rzeczywistości i który musi jeszcze pokazać, jakim będzie piłkarzem w Ekstraklasie. A ktoś wymyśla jakiś tekst, jakiś temat, czy on może być reprezentantem Polski. No nie, no, byłoby to smutne, gdybyśmy musieli z czegoś takiego korzystać - powiedział wprost.
- Śmiać mi się chce z tych prób wpuszczenia go na drogę, gdzie miałby dostać polski paszport. Ciekawy jestem, jak Rodado będzie wyglądał w Ekstraklasie, gdzie będzie miał innych obrońców, inaczej będzie to wyglądało - uzupełnił Boniek, który nie urywał, że "dobrze życzy Angelowi Rodado", jednak na całą tę sprawę "patrzy z przymrużeniem oka".















