Hajto zobaczył występ gwiazdy i wybuchł na wizji. Nie wytrzymał. "Nadawał się do zmiany"
Los chciał, że Polacy kolejny raz w ostatnich latach w ważnym meczu międzynarodowym w Warszawie mierzyli się z Albańczykami. Tym razem na szali leżał awans do finału barażów o udział w mistrzostwach świata 2026. Polacy się w tym spotkaniu męczyli, ale ostatecznie wygrali 2:1. - Pierwsza połowa była bardzo słaba. Mieliśmy ogromne problemy - ocenił Tomasz Hajto w programie "Futbol Cast".

Dzięki pracy wykonanej w okresie wrzesień - listopad Jan Urban mógł ze spokojem podchodzić do marcowego zgrupowania reprezentacji Polski. Selekcjoner otwarcie podkreślał, że dla niego to, co wydarzy się 26 marca na PGE Narodowym w Warszawie będzie najważniejsze w trenerskiej karierze.
Do stolicy naszego kraju przyjechali Albańczycy, z którymi w ostatnich latach Biało-Czerwoni mierzyli się dość regularnie. Nigdy jednak stawka bezpośredniego meczu nie była tak duża, jak w chłodny czwartkowy wieczór. Na szali leżał bowiem awans do finału barażów o udział w mundialu 2026.
Hajto uderza w Casha i Bednarka. Brutalna ocena
Selekcjoner mógł liczyć na prawie wszystkich najważniejszych piłkarzy, jedynie zawieszenie Nicoli Zalewskiego mogło być niedogodnością. W miejsce zawodnika Atalanty Bergamo w składzie nieoczekiwanie pojawił się Filip Rózga. Ostatecznie obaj zagrali po jednej połowie, ale lepsze wrażenie pozostawił Pietuszewski.
To właśnie z nim na boisku Polacy odrobili straty ze stanu 0:1 na 2:1 i ostatecznie wygrali. Oceny reprezentantom wystawił na anetenie Polsatu Sport Tomasz Hajto. Były obrońca naszej kadry najbardziej krytycznie spojrzał na występ dwóch doświadczonych obrońców - Jana Bednarka i Matty'ego Casha. Obu wystawił dwójki.
- Bednarek dwójka za ten błąd (przy golu Albanii na 1:0 przyp. red.), za brak koncentracji w drugiej połowie. Po pierwszej połowie Cash był do zmiany, to chyba nie podlega wątpliwości. To jest opinia większości. Mylił się w takich naprawdę prostych sytuacjach - ocenił bezlitośnie Hajto.
Najwyższą notę w defensywie wystawił Tomaszowi Kędziorze "szóstkę". W całym składzie Hajto najbardziej docenił występ naszych dwóch środkowych pomocników. Piotr Zieliński oraz Sebastian Szymański otrzymali od niego noty osiem. Strzelec gola na 1:1 - Robert Lewandowski został oceniony na szóstkę.
Z kolei debiutanci - Filip Rózga oraz Oskar Pietuszewski odpowiednio na czwórkę i szóstkę. - Pierwsza połowa była bardzo słaba. Mieliśmy ogromne problemy, widać było, że niektórzy zawodnicy nie radzili sobie mentalnie. Warto też docenić Oskara Pietuszewskiego, który wszedł na boisko po przerwie przy wyniku 0:1 i dał radę. A to naprawdę nie jest łatwe dla 17-letniego chłopaka - ocenił w programie "Futbol Cast".








![Legia - Zagłębie Lubin. O której i gdzie obejrzeć? [TRANSMISJA NA ŻYWO, TV]](https://i.iplsc.com/000MNNUDTOWL8FES-C401.webp)


