Hajto się nie wahał, od razu wskazał winnego. To on zawiódł na Malcie. Padło nazwisko
Zdecydowanie poniżej oczekiwań podczas poniedziałkowego starcia z Maltą spisała się reprezentacja Polski. Drużyna zagrała do tej pory najgorsze spotkanie pod wodzą Jana Urbana, lecz mimo to zdołała wygrać 3:2. W mediach od razu ruszyły dyskusje odnośnie postawy naszych piłkarzy. Jeden z nich zawiódł szczególnie, o czym w Polsat Futbol Cast opowiedział Tomasz Hajto.

Zdecydowanie nie tak wyjazd na Maltę wyobrażała reprezentacja Polski. Zawodnicy Jana Urbana byli stawiani w roli zdecydowanego faworyta i po wcześniejszym remisie 1:1 w dobrym stylu z Holandią oczekiwano, że nie będą mieli większych problemów z ekipą Emilio De Leo.
Rzeczywistość okazała się jednak nieco inna. "Biało-Czerwoni" dwukrotnie wychodzili na prowadzenie, lecz Maltańczycy dwukrotnie zdołali wyrównać. Finalnie bohaterem spotkania został Piotr Zieliński, który strzałem z dystansu w 85. minucie ustalił wynik meczu na 3:2. Tym samym Polacy przypieczętowali 2. miejsce w grupie kwalifikacyjnej i podtrzymali szansę na rozstawienie w pierwszym koszyku podczas losowania par barażowych.
Tuż po ostatnim gwizdku eksperci i dziennikarze zaczęli dyskutować o postawie naszych zawodników. Wśród nich znalazł się Tomasz Hajto, który w programie Polsat Futbol Cast ocenił cały skład wydelegowany do gry.
Hajto ocenił kadrę, jeden zawodnik zawiódł szczególnie
Były reprezentant Polski w skali od jednego do 10 najniżej ocenił Jakuba Kiwiora. Obrońca FC Porto został "doceniony" dwójką. Ekspert uzupełnił po chwili, że nawet dwójka jest zbyt wysoką oceną. Do tego dodał, że słabsze spotkania mogą się zdarzyć, ale na tle mocnych rywali, a nie przy okazji rywalizacji z Maltą.
- Kiwior fatalnie, do zapomnienia to spotkanie. Szczerze powiem, nie zasługiwał nawet na dwójkę. Jakbyś zagrał słabo przeciwko Norwegii, Włochom, Niemcom, Anglii, to dobra, zdarza się, ale jak grasz przeciwko Malcie, to co innego - powiedział.
"Biało-Czerwoni" o awans do turnieju MŚ powalczą w barażach. Aby utrzymać rozstawienie w pierwszym koszyku swoich wtorkowych spotkań nie mogą przegrać Duńczycy (ze Szkocją) oraz Austriacy (z Bośnią i Hercegowiną). Mecze barażowe odbędą się przy okazji marcowego zgrupowania.














