Gwiazdor Liverpoolu kompletnie zaskoczony. Takie słowa o Polakach, rozpiera duma
Nie kończy się dobra seria Jana Urbana w roli selekcjonera reprezentacji Polski. Szkoleniowiec pochodzący z Jaworzna znów nie przegrał meczu, tym razem po raz drugi w tym roku zatrzymując Holendrów. Dla "Oranje" zagrało w piątek mnóstwo gwiazd, w tym między innymi Virgil van Dijk z Liverpoolu. Defensor po ostatnim gwizdku wypowiedział się o Polakach. "Nie mogliśmy sobie poradzić" - przyznał rozbrajająco szczerze.

Zmiana selekcjonera reprezentacji Polski po kompromitującym spotkaniu wyjazdowym z Finlandią okazała się strzałem w dziesiątkę i nikt już nie ma co do tego wątpliwości. Janowi Urbanowi nawet niestraszne są spotkania z gigantami. Bo do takowych należą Holendrzy. Po remisie na ich terenie, tym razem ugościliśmy "Oranje" w stolicy naszego kraju. Na PGE Narodowym "Biało-Czerwoni" zrobili jeszcze lepsze wrażenie niż kilka miesięcy temu. Doskonale się bronili, ponadto schodzili na przerwę prowadząc jedną bramką.
Ostatecznie skończyło się na podziale punktów. Radość wśród Polaków jest jednak ogromna. A będzie jeszcze większa, gdy przeczytają oni słowa jakie po ostatnim gwizdku wypowiedział Virgil van Dijk. Gwiazdor Liverpoolu w swojej karierze widział dosłownie wszystko, a i tak "Biało-Czerwoni" potrafili zaskoczyć go w piątkowy wieczór.
"Nie mogliśmy sobie poradzić z niskim blokiem Polaków. Straciliśmy piłkę w niebezpiecznej pozycji niedaleko bramki. Takie rzeczy się zdarzają i to wielka szkoda" - nie krył żalu w rozmowie z holenderskimi mediami. Wystarczy tylko spojrzeć na jego minę. Wpis znanego profilu "The Touchline" z ponad milionem obserwujących osób udostępniamy poniżej.
Van Dijk nawet tego nie ukrywał ws. naszej reprezentacji. Polacy zaimponowali
Na tym nie skończyła się wypowiedź. "To był trudny wieczór. Zawsze trudno jest przebić się przez niski blok i stworzyć okazje. Traciliśmy piłkę w trudnych miejscach, co pozwoliło Polsce na kontrataki" - dodał piłkarz dla NOS. "W piłce klubowej trudno jest też grać z drużynami, które grają głęboko. Trzeba szybko zmieniać strony. To było chyba dziś zbyt wolne. Teraz musimy skupić się na poniedziałkowym spotkaniu w Amsterdamie. Miejmy nadzieję, że wszyscy, którzy przyjdą oglądać mecz, nie mogą się go doczekać. My też nie możemy się doczekać" - podsumował, cytowany przez "flashscore.com".
"Oranje" na własnym terenie zmierzą się niebawem z Litwinami. Polaków natomiast czeka podróż na Maltę. Początek obu spotkań o 20:45. Tekstowa relacja na żywo w Interia Sport.









![Co za wymiana, piłka nie chciała spaść. "Klasa siatkarska" [WIDEO]](https://i.iplsc.com/000M2RD9DN70F5FO-C401.webp)


