Grosicki ogłosił koniec, w kadrze ogromne poruszenie. Tak zareagowali
W czwartkowy wieczór Kamil Grosicki ogłosił zakończenie kariery w reprezentacji Polski. Skrzydłowy dokonał tego już po raz drugi, lecz teraz wydaje się, że już definitywnie. Jego decyzja wywołała spore poruszenie wśród reszty kadry. Niektórzy zawodnicy udzielili się w komentarzu pod postem piłkarza i podziękowali mu za wspólną grę.

Niestety nie tak marcowe zgrupowanie wyobrażała sobie piłkarska reprezentacja Polski. Kadra prowadzona przez Jana Urbana przystąpiła do baraży i walki o kwalifikację na nadchodzące mistrzostwa świata. Zespół dobrze spisał się w półfinale i na PGE Narodowym 2:1 pokonał Albanię.
Nieco gorzej było w wielkim finale. W Solnej "Biało-Czerwoni" zmierzyli się ze Szwecją i niestety przegrali 2:3. W ten sposób pożegnali się z marzeniami o udziale na mundialu w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. Co więcej, wiele mówi się o ewentualnym końcu reprezentacyjnej kariery Roberta Lewandowskiego.
Mimo to zawodnik Barcelony wciąż nie ogłosił żadnej decyzji. Dość nieoczekiwanie uprzedził go Kamil Grosicki, skrzydłowy Pogoni Szczecin. Ten już raz żegnał się z kadrą, lecz po zmianie szkoleniowca z Michała Probierza na Jana Urbana postanowił wrócić do gry w narodowych barwach.
Teraz wydaje się jednak, że decyzja o zakończeniu kariery w kadrze jest ostateczna. Wywołała ona spore poruszenie nie tylko w świecie sportu, a także wśród kadrowiczów.
Kadra żegna Grosickiego. W komentarzach plejada gwiazd
Pod komunikatem popularnego "Grosika" swoje słowa uznania przekazał m.in. Piotr Zieliński, Krzysztof Piątek czy Bartosz Bereszyński.
- Dziękujemy Grosik! Będzie nam Ciebie brakowało - napisał Zieliński. - Dzięki Kamilos - dodaje Piątek. - Dziękuję Grosiu - skomentował trzeci z wymienionych.
Do tego widnieją tam również wpisy chociażby Jana Bednarka, Sebastiana Szymańskiego, Jana Ziółkowskiego, Tomasza Kędziory oraz Łukasza Skorupskiego. To oczywiście tylko kilka nazwisk, które oddały szacunek 37-latkowi.
Mistrzostwa świata rozpoczną się 11 czerwca 2026 i potrwają nieco ponad miesiąc. Finał zaplanowany jest na 19 lipca. Jak już wspomnieliśmy, przegrana ze Szwecją oznacza, że Polacy po raz pierwszy od 12 lat nie pojadą na wielką imprezę. Wówczas zabrakło nas na mundialu w 2014 roku w Brazylii.
















