Grecy przesądzają - reprezentant Polski wraca do Ekstraklasy. Ujawnili nawet zarobki
Wygląda na to, że do transferu Karola Świderskiego z Panathinaikosu do Widzewa brakuje już tylko oficjalnego ogłoszenia, choć spodziewane jest jeszcze w tym tygodniu. Szczegóły kontraktu zdążyły wypłynąć... już w Grecji. Tamtejsze media ujawniły zarówno kwotę transferu, jak i wysokość pensji, którą 51-krotny reprezentant Polski ma zarabiać w łódzkim klubie.

O zainteresowaniu Widzewa Świderskim mówiło się już zimą. Wtedy łódzki klub sprowadził Osmana Bukariego za 5,5 mln euro, choć ten nie jest typową dziewiątką i do tej pory nie spłacił nawet centa. 29-letni napastnik miał pójść śladem ówczesnego klubowego kolegi Bartłomieja Drągowskiego. W Łodzi zacząć regularnie grać i pomóc reprezentacji Polski w awansie na mundial. Tak się jednak nie stało.
Sprawa transferu wróciła latem. Media już interesowały o negocjacjach między Panathinaikosem i Widzewem. Grecki portal The Sports Share by Ser poszedł krok dalej i podał, że Świderski już podpisał kontrakt z łódzkim klubem. Według tamtejszych mediów transfer zamknął się w kwocie miliona euro, a napastnik zwiąże się z Widzewem trzyletnim kontraktem z rocznym wynagrodzeniem na poziomie miliona euro.
Portal newspao.gr doprecyzował, że będzie to ponad 100 tysięcy euro więcej, niż Świderski zarabiałby w przyszłym sezonie w Panathinaikosie. Przeprowadzka do Ekstraklasy okazuje się dla niego zatem finansowo korzystniejsza niż pozostanie w greckiej ekstraklasie.
Co ciekawe, transakcja wygląda korzystnie nie tylko z perspektywy zawodnika, ale i Widzewa. Jak podaje grecki portal Koubanezos.gr, Panathinaikos liczył na kwotę zbliżoną do dwóch milionów euro, jednak wobec braku innych ofert zdecydował się zaakceptować znacznie niższą sumę.
Miał też na to wpływ to, że w zakończonym sezonie Świderski strzelił zaledwie pięć goli w 25 meczach ligowych, a reprezentacja Polski nie zakwalifikowała się na mundial. Dzięki temu pozycja negocjacyjna Widzewa okazała się mocniejsza, niż można się było spodziewać.
Dla polskiej ligi to transferowy hit. Świderski to 51-krotny reprezentant Polski, uczestnik mistrzostw świata 2022 w Katarze oraz dwóch turniejów Euro - w 2020 i 2024 roku. Karierę zaczynał w Jagiellonii Białystok, z którą dwukrotnie sięgnął po wicemistrzostwo kraju. Przełom nastąpił po transferze do PAOK-u Saloniki, z którym zdobył mistrzostwo Grecji i dwa Puchary kraju, a w tamtejszej Super League łącznie strzelił 35 goli w 134 meczach.
Kolejnym przystankiem było Charlotte FC w MLS, gdzie przez trzy lata (z przerwą na wypożyczenie do Hellasu Werona) zdobył 32 bramki w 71 spotkaniach. W styczniu 2025 roku wrócił do Grecji, ale pobyt w Panathinaikosie nie był za bardzo udany.
Świderski zna już Łódź, bo w latach 2012-2014 grał w łódzkiej Szkole Mistrzostwa Sportowego. Wtedy jego talent dostrzegła Jagiellonia.














