Grabara przerwał milczenie, to napisał po porażce ze Szwedami. Krótki komunikat
Reprezentacja Polski nie zagra niestety na mundialu 2026 odbywającym się w Ameryce Północnej - "Biało-Czerwoni" stracili ostatnią szansę na przedarcie się na turniej po porażce 2:3 ze Szwecją. Po potyczce w Solnie pewne głosy krytyczne pojawiły się m.in. po adresem bramkarza Kamila Grabary - ten długo wstrzymywał się ze skomentowaniem spotkania w sieci w formie wpisu, ale koniec końców zamieścił kilka znaczących słów na Instagramie w czwartkowy wieczór.

Po tym, jak reprezentacja Polski zajęła drugie miejsce w swojej grupie eliminacji do mistrzostw świata 2026 (za Holandią) stało się jasne, że jedyną szansą na przedarcie się na turniej pozostają dla "Biało-Czerwonych" baraże.
W nich podopieczni Jana Urbana początkowo odnieśli sukces, triumfując 2:1 nad Albanią - potem jednak przyszedł mecz ze Szwedami i bolesna porażka 2:3 w Solnie, która sprawiła, że to ekipa "Trzech Koron" wyruszy latem za ocean powalczyć na mundialu.
Kamil Grabara podsumował mecz Szwecja - Polska. "Tym razem to za mało
Po końcowym gwizdku na Strawberry Arena w ogniu krytyki - mniej lub bardziej zasłużonej - znalazł się m.in. Kamil Grabara, któremu zarzucano przede wszystkim niedokładne wyprowadzenie futbolówki w końcówce meczu, w wyniku którego inicjatywa przeszła na stronę "Niebiesko-Żółtych", co ostatecznie zakończyło się zaś rozstrzygającym rywalizację golem Viktora Gyokeresa.
Bramkarz, w przeciwieństwie do niektórych swoich kolegów z kadry, wstrzymał się przez jakiś czas z komentowaniem boiskowych wydarzeń ze Skandynawii w mediach społecznościowych, ale ostatecznie 2 kwietnia zamieścił krótki wpis na Instagramie. Postanowił nie wdawać się przy tym w bezpośrednią polemikę ze swymi krytykami, a jedynie podkreśli zaangażowanie swoje, swoich kompanów z zespołu oraz kibiców w czasie barażowej walki.
"100 procent serca na boisku i trybunach. Tym razem to za mało. Dziękujemy za wsparcie" - skwitował krótko 27-latek, zamieszczając też fotografię wyjściowej jedenastki "Orłów" zrobioną przed wtorkowymi zmaganiami.
Reprezentację Polski czekają dwa sparingi w czerwcu
Reprezentacja Polski swoje kolejne mecze rozegra w czerwcu - i mowa tu o dwóch sparingach. 3 czerwca zagramy na pewno z Nigerią, a niedługo potem dojdzie do jeszcze jednej gry kontrolnej. Jak dowiedział się dziennikarz Interii Przemysław Langier, na liście potencjalnych oponentów jest tu sześć reprezentacji - teraz pozostaje jedynie czekać na oficjalny komunikat PZPN w tej sprawie.












