Gorąco przed meczem z Holandią. Urban się nie patyczkował, wysłał wiadomość
Kiedy Jan Urban przejął reprezentację Polski, kibice biało-czerwonych zdawali się odetchnąć z ulgą. Praca nowego selekcjonera i wyniki dodatkowo napawają optymizmem, ale sam zainteresowany doskonale wie, że to dopiero początek drogi, wysyłając kadrowiczom jasny sygnał, o czym opowiedział w rozmowie z "TVP Sport".

Przed reprezentacją Polski dwa kolejne i zarazem ostatnie mecze eliminacyjne do mistrzostw świata. Jan Urban do tej pory nie zaznał jeszcze porażki z kadrą biało-czerwonych, wywożąc z Holandii remis 1:1 z reprezentacją "Oranje" i udział w barażach wydaje się być już pewny.
Kibice reprezentacji Polski i eksperci nie szczędzą ciepłych słów pod adresem selekcjonera, wskazując, że gra kadry zdecydowanie się poprawiła od momentu, kiedy zastąpił na ławce trenerskiej Michała Probierza. Sam Urban doskonale wie jednak, że biało-czerwoni najtrudniejsze zadanie wciąż mają jeszcze przed sobą.
Mecz Polska - Holandia za pasem. Jan Urban wysłał jasną wiadomość do piłkarzy
W rozmowie z "TVP Sport" Jan Urban jasno dał do zrozumienia, że to jeszcze nie czas na to, aby spoczywać na laurach, bowiem - jak sam zaznacza, reprezentacja pod jego wodzą jeszcze niczego w zasadzie nie osiągnęła.
- Za długo siedzę w piłce, by nie zdawać sobie sprawy, że najtrudniejsze przed nami. Na razie niczego wielkiego nie osiągnęliśmy, a chcemy. W kwestii wyników wszystko się zgadza, ale w grze jest wiele do poprawy. Dopiero kiedy coś osiągniemy, przyjdzie czas na głębszą ocenę. Te ponad sto dni uważam za pozytywne - wypalił selekcjoner.
Te słowa to również jasny sygnał wysłany do reprezentantów Polski, aby ci zdawali sobie sprawę z tego, że sama poprawa gry i kilka spotkań bez porażki, to jeszcze nie jest moment, aby odtrąbić sukces.
- Odwróciliśmy sytuację dobrymi wynikami, a w sporcie to wynik jest sprawą nadrzędną. Wszystkim potrzebny był spokój, bo wtedy można efektywnie pracować, a zawodnicy koncentrują się wyłącznie na kwestiach boiskowych - dodał.
Już w najbliższy piątek reprezentacja Polski zmierzy się z Holandią na PGE Narodowym, by trzy dni później zagrać ostatni mecz eliminacyjny, z Maltą na wyjeździe. Obecnie biało-czerwoni zajmują 2. miejsce w grupie eliminacyjnej, mając 13 punktów. Holandia z kolei zgromadziła 16 punktów, a zajmująca 3. miejsce Finlandia ma na swoim koncie 10 oczek.













