Godziny do finału baraży, nagle takie obrazki ze zgrupowania reprezentacji. W tle Kamil Stoch
Po wyszarpanym zwycięstwie z Albańczykami reprezentacja Polski awansowała do finału baraży. Już za kilkadziesiąt godzin podopieczni Jana Urbana rozegrają wyjazdowy mecz ze Szwedami. Spotkanie to zaważy o dalszych losach "Biało-czerwonych". Na kanale "Łączy nas piłka" mogliśmy obserwować ostatnie szlify przed starciem w Sztokholmie. W tym czasie piłkarze nie tylko przygotowywali się do wspomnianego meczu, ale też... znaleźli chwilę, aby podziwiać ostatnie sportowe wyczyny Kamila Stocha.

Za nami kolejny etap walki o awans na piłkarskie mistrzostwa świata 2026. Po dość nieoczekiwanych męczarniach z Albańczykami "Biało-czerwoni" wywalczyli sobie prawo do występu w finale toczących się baraży, gdzie przyjdzie im zagrać ze Szwedami, którzy w równoległym starciu odprawili z kwitkiem Ukraińców.
Jeszcze nie tak dawno temu pełni nadziei kibice reprezentacji Polski patrzą obecnie ze sporym niepokojem na zbliżające się coraz większymi krokami starcie, które zadecyduje o losach awansu na najważniejszą piłkarską imprezę świata.
Dzięki serii vlogów, zamieszczanych na kanale "Łączy nas piłka", mogliśmy śledzić ostatnie przygotowania przed tym arcyważnym starciem. Nie zabrakło ujęć z treningów, spotkań z kibicami, czy zabawnych rozmów między kadrowiczami. W materiale tym pojawił się również fragment, który stanowił uhonorowanie kariery jednego z największych sportowców w historii kraju nad Wisłą.
Reprezentanci Polski zawalczą o mundial. Wcześniej podziwiali wyczyny skoczków w Planicy
Równolegle z przygotowaniami reprezentantów Polski do finałowego starcia barażowego, w słoweńskiej Planicy swoje ostatnie skoki w karierze oddawał nie kto inny jak Kamil Stoch. Na wspomnianym nagraniu widać wyraźnie, że kilku piłkarzy znalazło chwilę na podziwianie konkrusów kończących wspaniałą historię polskiego mistrza.
Oczom widzów ukazuje się między innymi Tomasz Kędziora oraz Jakub Moder. Obaj bacznie obserwują wydarzenia, mające miejsce na słoweńskim obiekcie, a także wymieniają się między sobą wiedzą z zakresu podziwianej dyscypliny sportu. Na ekranie telewizora możemy natomiast zobaczyć zmagania drużynowe, w których zawodnicy trenera Macieja Maciusiaka zajęli niestety odległą 8. lokatę.
Polskie środowisko sportu słynie z okazywania sobie wzajemnego wsparcia. Doskonałym przykładem powyższej tezy jest nie tylko przytoczony fragment nagrania, ale też wydarzenia mające miejsce podczas ubiegłorocznych mistrzostw Europy w koszykówce, które rozgrywane były między innymi w Katowicach. Na widowni podczas meczów naszej "KoszKadry" zasiadali bowiem czołowi przedstawiciele takich dyscyplin jak: piłka nożna, siatkówka czy skoki narciarskie.












