Głośno wokół powołania Pietuszewskiego. Tomaszewski nie ma wątpliwości. Ostateczny "osąd"
Do baraży o awans na MŚ 2026 zostało coraz mniej czasu. Wielu kibiców zastanawia się, czy na tym piekielnie ważnym etapie zmagań będzie nam dane obserwować wyczyny Oskara Pietuszewskiego. Póki co Jan Urban wypowiada się w tej kwestii dość enigmatycznie. Swój "osąd" w sprawie powołania dla genialnego nastolatka postanowił natomiast wydać Jan Tomaszewski.

Początkowo transfer Oskara Pietuszewskiego do FC Porto budził dość mieszane uczucia. Wielu obserwatorów bało się, że genialny nastolatek z kraju nad Wisłą może "przepaść" w hierarchii tak renomowanego klubu. Sytuacja przybrała jednak inny, dużo bardziej optymistyczny obrót.
Pietuszewski rewelacyjnie wprowadził się bowiem do nowego zespołu, a kolejne spotkania tylko potwierdzały nieprzeciętne umiejętności 17-lateniego Polaka. Nic dziwnego, że coraz więcej osób zaczęło poważnie zastanawiać się nad powołaniem dla Pietuszewskiego na zbliżające się wielkimi krokami baraże, w których triumf jest dla "Biało-czerwonych" ostatnią nadzieją na awans na Mistrzostwa Świata 2026.
Jan Urban póki co mocno wzbrania się jednak przed przekazaniem kibicom swojej decyzji ws. powołania dla gracza FC Porto. Swój osąd w tej ważnej dla wielu sprawie postanowił natomiast wydać jeden z legendarnych reprezentantów Polski - Jan Tomaszewski.
Pietuszewski zasłużył na powołanie? Tomaszewski nie ma co do tego wątpliwości
W rozmowie na kanale "Super Express Sport" Tomaszewski otrzymał prośbę o wyrażenie zdania na temat ewentualnego powołania Pietuszewskiego na marcowe zgrupowanie seniorskiej reprezentacji Polski. Ikoniczny golkiper nie zastanawiał się nad tą kwestią ani chwili
Jeśli będzie powołany, przyjedzie i zagra na podmęczonego przeciwnika, będąc tym pierwszym wchodzącym, to jestem pewien, że będzie z tego korzyść
Nieco inaczej Tomaszewski zapatruje się natomiast na kwestię wystawiania Oskara Pietuszewskiego w wyjściowym składzie "Biało-czerwonych". Jego zdaniem byłoby to nieoptymalne zagrania, wrzucające 17-latka "na głęboką wodę". Tomaszewski uważa, że dużo lepsze dla reprezentacyjnej kariery Pietuszewskiego byłoby stopniowe wprowadzanie go do drużyny narodowej. Koronnym argumentem jest tutaj całkowity brak doświadczenia 17-latka na reprezentacyjnym szczeblu seniorskim.
Dodatkowo, należ wziąć pod uwagę, że nadchodzące wielkimi krokami starcie z Albańczykami to mecz, od którego zależą losy awansu reprezentacji Polski na Mistrzostwa Świata 2026. Warto dodać, że w ostatnim starciu Porto Pietuszewski zaliczył kolejne trafienie do bramki rywali, jednak przedwcześnie opuścił plac gry z powodu urazu. Nie wydaje się, aby był to zwiastun poważniejszych problemów zdrowotnych, choć na pewno tego typu sytuacja stanowi swego rodzaju ostrzeżenie dla dokonującego wyboru Urbana.











