Głośno w Niemczech o meczu Polaków. Tak piszą o naszych rywalach. Dwa nazwiska
Już tylko godziny dzielą nas od finału baraży o mundial pomiędzy Szwecją, a Polską. Zwycięzca w czerwcu rywalizować będzie na boiskach USA, Kanady i Meksyku. Tymczasem o wieczornym meczu zrobiło się głośno w Niemczech. Tamtejsze media piszą wprost o pewnym absurdzie. Wskazują też dwa nazwiska.

Szwecja - Polska to jeden z czterech finałów baraży o piłkarskie mistrzostwa świata 2026. Starcie rozpocznie się punktualnie o godz. 20:45 i wywołuje wielkie emocje nie tylko w tych dwóch krajach.
Niemcy piszą wprost. "Niezasłużona kwalifikacja"
Głośno o meczu Szwecja - Polska zrobiło się także w Niemczech. Portal "sport1.de" przypomina drogę Szwedów do finału baraży, która nie była usłana różami. Niemieccy dziennikarze piszą wprost, że "Szwedzi rozczarowali w eliminacjach do mistrzostw świata, pozostając bez zwycięstwa".
- "Sam fakt, że Skandynawowie wciąż mają szansę na awans, budzi pewne zaskoczenie. Niektórzy mogliby nawet nazwać zwycięstwo Szwecji najbardziej niezasłużoną kwalifikacją do mistrzostw świata w historii" - czytamy.
W artykule podkreślają, że "sytuacja jest absurdalna", bo Szwecja zakończyła eliminacje na ostatnim miejscu w grupie za Szwajcarią, Kosowem i Słowenią. Skandynawowie nie wygrali żadnego spotkania i zanotowali tylko dwa remisy ze Słowenią (2:2, 1:1).
Szwedzi w barażu grają dzięki regulaminowi eliminacji. Dostali swoją szansę walki o mundial dzięki temu, że wygrali dywizję C Ligi Narodów.
Niemiecki portal podkreślił, że we wtorkowym meczu kibice obserwować będą pojedynek dwóch napastników. - Uwaga będzie skupiona przede wszystkim na pojedynku Viktora Gyokeresa z Robertem Lewandowskim, który jest jednym z najlepszych napastników ostatnich lat - podkreślają.
Mecz Szwecja - Polska rozpocznie się o godz. 20:45. Relację tekstową "na żywo" będziecie mogli śledzić w Interii Sport.















