FIFA nie mogła tego przemilczeć. Po meczu Polski komunikat. Prezydent zabrał głos
We wtorek piłkarska reprezentacja Polski uległa w Solnej 2:3 Szwedom i pożegnała się z marzeniami o grze na nadchodzących mistrzostwach świata. Kadra Jana Urbana grała bardzo dobrze, lecz zabrakło nieco lepszej gry w defensywie. Niedługo po zakończeniu spotkania awansu na ten turniej naszym rywalom pogratulował Gianni Infantino. Prezydent FIFA w wyjątkowych słowach zwrócił się do Szwedów.

Bardzo głośno w ostatnim czasie jest o piłkarskiej reprezentacji Polski. Ta w trakcie marcowego zgrupowania przystąpiła do walki o awans na mistrzostwa świata. W półfinale drużyna prowadzona przez Jana Urbana wygrała na PGE Narodowym 2:1 z Albanią, dzięki czemu stanęła przed wielką szansą na grę na trzecim mundialu z rzędu.
By tego dokonać trzeba było ograć w Solnej Szwedów. Tak się jednak nie stało. Po bardzo emocjonującym meczu lepsi 3:2 okazali się gospodarze, dzięki czemu to oni pojadą do Ameryki Północnej, by rywalizować na mundialu.
Mimo to Polacy zaprezentowali się obiecująco. Brakowało nieco szczęścia oraz lepszej gry w defensywie. Nienajlepsze decyzje z boiska podejmował również arbiter Slavko Vincić. Niedługo po ostatnim gwizdku to, co zrobili Szwedzi zostało docenione przez prezydenta FIFA, Gianniego Infantino.
Prezydent FIFA zwrócił się do Szwedów. "Jestem zachwycony"
Działacz piłkarski zwrócił się do świeżo upieczonych uczestników mistrzostw świata i pogratulował awansu. Co ciekawe, Szwecja po latach nieobecności na tej imprezie wróci na nią właśnie w Ameryce Północnej, gdzie w 1994 roku wywalczyła brązowy medal. Szwajcar nawet słowem nie wspomniał o Polsce.
- Gratulacje Szwedzi! Jestem zachwycony, że mogę was powitać ponownie na wielkiej scenie po waszej kwalifikacji na mistrzostwa świata. Jestem pewny, że jesteście podekscytowani swoim powrotem do Ameryki Północnej. Nie możemy się doczekać, aż zobaczymy, co pokażecie Dobra robota! Do zobaczenia - słyszymy.
Mistrzostwa świata rozpoczną się 11 czerwca 2026 i potrwają nieco ponad miesiąc. Finał zaplanowany jest na 19 lipca. Jak już wspomnieliśmy, przegrana ze Szwecją oznacza, że Polacy po raz pierwszy od 12 lat nie pojadą na wielką imprezę. Wówczas zabrakło nas na mundialu w 2014 roku w Brazylii.















