Mistrzowie Portugalii nie nadszarpnęli w letnim oknie transferowym swojego budżetu, wydając najwięcej na wykupienie Jakuba Kiwiora z Arsenalu (17 mln euro). Do tego sięgnęli po In-beom Hwanga z Feyenoordu za 4,5 mln euro oraz młodego bramkarza João Afonso, który przyszedł z Santa Clara za zaledwie 1,5 mln euro.
"Smoki" obecnie są bardziej skupione na sprzedaży i mają do tego doskonałą okazję. Już od dawna Rodrigo Mora jest jednym z najwyżej wycenianym piłkarzem Porto i władze klubu zamierzają to wykorzystać.
Młody, bo zaledwie 19-letni ofensywny pomocnik jest obecnie wyceniany na 38 mln euro i jest czwatym najdroższym zawodnikiem w kadrze "Smoków" - wyżej są jedynie Victor Froholdt (50 mln euro), Samu Aghehowa (45) oraz Diogo Costa (40).
Jak donosi "A Bola", sprowadzeniem piłkarza bardzo zainteresowana jest AS Roma, która do tej pory nie złożyła jednak oferty satysfakcjonującej mistrza Portugalii. To nie załamuje jednak negocjacji, a na przenosiny Portugalczyka nacisna samo Porto.
- FC Porto odrzuciło wszystkie warianty transferu Rodrigo Mory zaproponowane przez Romę, jednak negocjacje wciąż trwają. Po tym, jak "Giallorossi" rozważali różne opcje - od zakupu definitywnego, przez płatności ratalne, aż po wypożyczenie - "Smoki" przedstawiły własną propozycję, próbując przełamać impas - informują portugalscy dziennikarze.
Mistrzowi Portugalii bardzo zależy na sprzedaży 19-latka, który jest wychowankiem Porto. Klub jest skłonny zgodzić się nawet na płatne wypożyczenie z możliwością lub obowiązkiem wykupu po sezonie, co finalnie mogłoby dać "Smokom" nawet 50 mln euro zysku.
- Łącznie FC Porto oczekuje za transfer Rodrigo Mory 50 milionów euro - pozostaje jeszcze ustalenie struktury transakcji, która pozwoliłaby obu stronom na osiągnięcie porozumienia w oparciu o tę wycenę - co, warto podkreślić, stanowi dla spółki zarządzającej klubem kwestię zasadniczą - dodaje "A Bola".
Ewentualne odejście Mory może mieć również duży wpływ na grę Oskara Pietuszewskiego. Młody gwiazdor FC Porto w poprzednim sezonie zagrał aż w 44 meczach we wszystkich rozgrywkach, z czego w 28 w lidze portugalskiej. Mora miał duży wpływ na ofensywę "Smoków", ułatwiając zadanie skrzydłowym i napastnikom.













