Ewakuacja Polaka z Ukrainy. Oficjalnie powraca, kontrakt na dwa lata
Już od ponad czterech lat trwa pełnoskalowa wojna w Ukrainie. Wpłynęła ona na życie nie tylko obywateli naszych wschodnich sąsiadów, ale także sportowców. Na ewakuację do Polski niemal natychmiastowo zdecydował się wtedy Tomasz Kędziora. Po kilku sezonach przerwy wielokrotny reprezentant kraju wraca jednak do tego państwa. Jego stary-nowy klub pochwalił się zakontraktowaniem piłkarza na dwa lata.

Ukraińska piłka, pomimo ogromnych turbulencji spowodowanych toczącą się wojną, ma się naprawdę dobrze. Najlepszym na to dowodem jest wynik osiągnięty przez Szachtar w niedawno zakończonej kampanii. "Górnicy" dotarli aż do półfinału Ligi Konferencji, eliminując po drodze chociażby Lecha Poznań. Ambicję na dorównanie im ma między innymi Dynamo Kijów. I właśnie do niego po krótkiej przerwie powrócił dziś Tomasz Kędziora.
"Polski obrońca Tomasz Kędziora ponownie będzie występował za kijowskie Dynamo. 32-letni piłkarz podpisał kontrakt na dwa lata. Witamy Tomasza z powrotem w dynamowskiej rodzinie i życzymy wielu pięknych meczów, zwycięstw i nowych trofeów w koszulce z literą 'D' na piersi" - pochwalili się w mediach społecznościowych działacze. Dla defensora to już kolejna w karierze przygoda związana z ukraińskim futbolem.
Piłkarz zatrzymany przez ochronę. Kuriozalne sceny na mundialu
Tomasz Kędziora zagra ponownie w Dynamie Kijów. Cztery lata temu najadł się strachu
Ta poprzednia zakończyła się przedwcześnie z racji zbrojnego ataku wojsk rosyjskich. Potrzebna była ewakuacja zawodnika do ojczyzny. "Wracając do Kijowa ze zgrupowania w Turcji, nawet przez ułamek sekundy nie przeszło mi przez myśl, że kilkadziesiąt godzin później w mieście, w którym żyję od blisko pięciu lat, które stało się moim domem, w którym odnosiłem największe sukcesy i w którym poślubiłem swoją żonę, może rozpocząć się wojna" - pisał swego czasu na Instagramie.
Następnie 32-latek porozumiał się z Lechem Poznań, potem z PAOK-iem Saloniki. Po nieco ponad czterech latach przyszedł jednak czas na powrót do Ukrainy. I dzięki temu zagra prawdopodobnie kilka spotkań w kraju nad Wisłą. Dynamo powalczy w eliminacjach do Ligi Europy. Domowe spotkania piłkarze tego klubu mają rozgrywać w Lublinie. Już w drugiej rundzie Polak może zmierzyć się ze swoim byłym greckim zespołem.
Zobacz również:











