Druzgocąca wiadomość, sześć dni po finale baraży. Jednak nici z wyjazdu na mundial?
Piłkarska reprezentacja Polski była dosłownie o krok od awansu na mistrzostwa świata 2026 - ale owego kroku nie była w stanie wykonać, przegrywając w finale baraży strefy UEFA ze Szwecją 2:3. Jednym z bohaterów "Trzech Koron" w tamtym spotkaniu był Gustav Lundgren, który odegrał istotną rolę przy trzecim trafieniu swego zespołu. 30-latek teraz jednak przechodzi prawdziwy sportowy dramat - i prawdopodobnie będzie musiał zapomnieć o mundialu.

Reprezentacja Polski wykonała wielką pracę w półfinale baraży o MŚ 2026 i odwróciła niekorzystny wynik spotkania z Albanią, pokonując ostatecznie swych rywali 2:1. "Biało-Czerwoni" wolę walki pokazali też w późniejszym finale przeciwko Szwecji, ale... tutaj już nie zdołali pokonać przeciwników.
"Trzy Korony" zatriumfowały 3:2, a gola na wagę triumfu zdobył napastnik Arsenalu Viktor Gyokeres. Jego strzał poprzedziła zaś duża ofensywa Szwedów, w której znaczący udział miał Gustav Lundgren. Ten jednak zaledwie kilka dni później doświadczył okropnego pecha...
Gustav Lundgren może zapomnieć o mundialu. Dramat reprezentanta Szwecji, tuż po meczu z Polską
30-latek jest związany obecnie z zespołem GAIS, który w poniedziałek podjął na własnym terenie w ramach rozgrywek ligowych Djurgardens IF. Tuż przed pierwszym gwizdkiem, podczas rozgrzewki, Lundgren niespodziewanie doznał urazu i musiał opuścić murawę w asyście innych osób.
Po zakończeniu starcia zaś poruszał się już po stadionowych pomieszczeniach o kulach. W rozmowie z TV4 zdradził wówczas pewne niepokojące informacje. "Wygląda na to, że ścięgno Achillesa jest zerwane. To tyle, co wiem na ten moment. Jestem trochę w szoku. Nie do końca rozumiem co się stało, ale wiem, że to coś poważnego" - stwierdził (cytat za portalem fotbollskanalen.se).
Poczułem się, jakby ktoś nadepnął mi na piętę. Od razu wiedziałem, że jest źle
Gustav Lundgren w trakcie wywiadu sam przyznał, że tego typu problem zdrowotny oznacza długą przerwę w występach i praktycznie wykluczy on go z udziału w mistrzostwach świata. "Przeżycie MŚ byłoby świetne, ale cóż, takie są realia. Niewiele mogę z tym zrobić" - rzucił skrzydłowy ze zrozumieniem, ale i bez dwóch zdań smutkiem.
MŚ 2026. Szwecja wraca na mundial po ośmiu latach przerwy
Szwecja na mundialu zagra w grupie F mierząc się z Holandią, Japonią i Tunezją. Dla "Trzech Koron" będzie to powrót na imprezę tego typu rangi po całych ośmiu latach - poprzednio, w roku 2018 w Rosji, Szwedzi doszli do ćwierćfinału.












