Był bohaterem Polaków, teraz takie doniesienia ws. Casha. Czarny scenariusz faktem
W ostatnich miesiącach Matty Cash wyrósł na jedną z kluczowych postaci reprezentacji Polski. Szczególnie udowodnił to przy okazji zeszłorocznego wrześniowego zgrupowania, kiedy zdobył dwie, niezwykle istotne bramki. Zapewne wielu kibiców z kraju nad Wisłą liczy na kolejne świetne występy Casha podczas zbliżających się barażowych pojedynków, których stawką będzie wyjazd na MŚ 2026. Niestety, na dwa tygodnie przed starciem z Albanią ws. Casha pojawiły się niepokojące doniesienia.

Marzeniem każdego kibica piłkarskiej reprezentacji Polski jest wywalczenie przez "Biało-czerwonych" awansu na zbliżające się wielkimi krokami Mistrzostwa Świata 2026. Aby tego dokonać, podopieczni Jana Urbana będą musieli zwyciężyć marcowe baraże, w których zmierzą się z Albańczykami, natomiast w przypadku wygranej czeka ich finałowe starcie z triumfatorem spotkania Szwedów z Ukraińcami. To właśnie te pojedynki ostatecznie zadecydują o tym, czy Polacy będą mogli cieszyć się z "biletu" na amerykańską imprezę.
Każda reprezentacja ma swoich indywidualnych bohaterów. W przypadku Polski jednym z nich jest bez wątpienia Matty Cash. O wahadłowym Aston Villi było niezwykle głośno podczas ubiegłorocznego wrześniowego zgrupowania. Zaprezentował on wówczas wyśmienitą formę, zdobywając bardzo istotne gole. W klubie prezentował się on zresztą niewiele gorzej.
Kłopoty zdrowotne Casha. Starcie Hit Ligi Europy ujawnił prawdę
Ze względu na poprzednie prezencje Casha, wielu polskich kibiców zapewne oczekuje, że i podczas nadchodzących baraży o MŚ 2026 stanie się on kluczową postacią układanki Jana Urbana. Niestety, na dwa tygodnie przed starciem z Albańczykami otrzymaliśmy bardzo niepokojące informacje ws. wahadłowego reprezentacji Polski.
Podczas ligowego starcia z Chelsea Matty Cash opuścił boisko po 45. minutach gry. Wówczas w przestrzeni medialnej pojawiły się doniesienia o kontuzji łydki, której nabawił się Polak. Pierwsze przekazy mówiły jednak, że najprawdopodobniej będzie on gotowy na występ w hicie Ligi Europy przeciwko Lille.
Mecz z francuską drużyną odbył się 12 marca. Tuż przed rozpoczęciem rywalizacji okazało się jednak, że Matty Cash nie znalazł się w składzie wytypowanym tego dnia przez Unaia Emery'ego. To stawia pod ogromnym znakiem zapytania sytuację zdrowotną 28-latka. Ewentualny dłuższy uraz wahadłowego byłby prawdziwym ciosem dla Urbana, który z pewnością miał w planach wykorzystać umiejętności doświadczonego wahadłowego.












