Burza w reprezentacji Polski, uraz przed kluczowym meczem. Już nie ma odwrotu
Młodzieżowa reprezentacja Polski jest już bardzo blisko awansu na przyszłoroczne mistrzostwa Europy. We wtorek kadra Jerzego Brzęczka zagra wymagający mecz wyjazdowy z Czarnogórą. Selekcjoner przed tą potyczką ma prawdziwy ból głowy. Dwóch pomocników wypada z gry z powodu żółtych kartek, a jeden z podstawowych zawodników opuścił zgrupowanie z powodu kontuzji. W jego miejsce powołano piłkarza z młodszej kadry.

W kończącym się tygodniu kibice reprezentacji Polski mieli dużo powodów do radości. W czwartek seniorska kadra prowadzona przez Jana Urbana po ciężkim boju wygrała 2:1 z Albanią i jest już o krok od awansu na Mistrzostwa świata 2026. Ostatnią przeszkodą będą Szwedzi, którzy w swoim półfinale bez większych problemów odprawili Ukraińców.
Następnego dnia nie zawiodła również kadra prowadzona przez Jerzego Brzęczka. Młodzieżówka w Radomiu pokonała 4:1 Armenię i umocniła się na pozycji lidera. Prowadzenie "biało-czerwonym" tuż przed przerwą dał Marcel Reguła. W drugiej połowie dwie bramki z rzutów karnych strzelił Antoni Kozubal, a w doliczonym czasie gry gola w debiucie strzelił Daniel Mikołajewski.
Sytuacja Polaków w tabeli jest bardzo komfortowa. Drużyna Brzęczka z kompletem punktów i bilansem bramkowym 22:2 jest już bardzo blisko wyjazdu na mistrzostwa Europy, które odbędą się w przyszłym roku w Albanii oraz Serbii. Kolejnym sprawdzianem będzie wtorkowy wyjazd do Czarnogóry.
Problemy Jerzego Brzęczka. Jest uraz kluczowego zawodnika. Podano nazwisko następcy
Czarnogórcy mają już tylko matematyczne szanse na to, by zająć drugie miejsce w "polskiej" grupie. Nie oznacza to jednak, że gospodarze na swoim terenie oddadzą Polakom punkty bez walki. Przed wymagającym wyjazdem kadra Brzęczka ma dużo problemów.
Już w trakcie spotkania z Armenią stało się jasne, że w następnym meczu selekcjoner nie będzie mógł liczyć na aż dwóch środkowych pomocników. Jako pierwszy ze starcia z Czarnogórą "wykartkował" się Filip Kocaba. Chwilę później na murawie pojawił się Kacper Duda. Pomocnik Wisły Kraków również zobaczył żółtą kartkę, która wyklucza go z udziału w następnym spotkaniu.
Już na początku meczu ogromnego pecha miał Mateusz Kowalczyk. Środkowy pomocnik GKS-u Katowice opuścił boisko z powodu urazu już w 8. minucie. Tuż po spotkaniu okazało się, że z powodu urazu mięśniowego jego występ w najbliższym spotkaniu jest wykluczony.
Mateusz Kowalczyk doznał uraz mięśnia dwugłowego, który wyklucza jego udział we wtorkowym spotkaniu Czarnogóra – Polska. Zawodnik dziś wyjeżdża ze zgrupowania i wraca do swojego klubu GKS Katowice, gdzie przejdzie kolejne badania
Jerzy Brzęczek ostatecznie sięgnął po posiłki z kadry U-20, która w piątek wygrała 1:0 w Rumunii w ramach rozgrywek Elite League. Awaryjnie do młodzieżówki powołany został zawodnik Arki Gdynia Kamil Jakubczyk. 21-latek ma już za sobą debiut w tej drużynie - w listopadzie został wprowadzony w końcówce wygranego starcia z Włochami.
Mecz Polski z Czarnogórą zostanie rozegrany 31 marca o godz. 14:00. "Biało-czerwoni" na trzy kolejki przed końcem eliminacji mają trzy punkty przewagi nad drugimi Włochami.
Zobacz również:













