Brutalny osąd ws. reprezentanta Polski. "Najbardziej przereklamowany"
Jacek Laskowski był gościem najnowszego odcinka podcastu "WojewódzkiKędzierski". Istotnym elementem rozmowy z komentatorem TVP Sport była kwestia reprezentacji Polski Jana Urbana. Znany dziennikarz w odpowiedzi na pytanie wskazał, kto jego zdaniem zasługuje na miano najbardziej przereklamowanego piłkarza reprezentacji Polski.

Końcówka marca była ostatecznym sprawdzianem dla piłkarskiej reprezentacji Polski. Kadra prowadzona przez Jana Urbana stanęła przed szansą na awans na Mundial 2026, który już latem odbędzie się w USA, Kanadzie oraz Meksyku. "Biało-czerwoni" w przypadku awansu trafiliby do grupy z Holandią, Japonią oraz Tunezją.
Problemy zaczęły się już w półfinałowym starciu z Albanią. Do przerwy niżej notowany rywal niespodziewanie prowadził na PGE Narodowym w Warszawie. Druga połowa to był już zwrot Polaków. Bohaterami okazali się Robert Lewandowski i Piotr Zieliński. To właśnie ich bramki dały "biało-czerwonym" awans do finału.
Tam czekał już wyjazdowy bój ze Szwecją. W tym meczu Polacy ofensywnie prezentowali się znacznie lepiej, a trafienia Nicoli Zalewskiego oraz Karola Świderskiego utrzymywały marzenia o wyjeździe na mistrzostwa świata. Dużo gorzej wyglądała jednak gra w defensywie. Proste błędy okazały się katastrofalne w skutkach. Szwedzi ostatecznie wygrali 3:2, a decydującego gola w 88. minucie strzelił Viktor Gyokeres.
Jacek Laskowski ocenił. To on jest "najbardziej przereklamowanym reprezentantem Polski"
Od początku kadencji Jana Urbana pierwszym bramkarzem w reprezentacji Polski był Łukasz Skorupski. 34-latek w barażach jednak nie zagrał z powodu kontuzji. Selekcjoner musiał dokonać wyboru nowej "jedynki". Ostatecznie został nim Kamil Grabara, chyba jeden z nielicznych pozytywnych aspektów fatalnie grającego w tym sezonie Wolfsburga.
Grabara w decydującym momencie jednak zawiódł. To właśnie od jego złego wybicia piłki spod bramki rozpoczęła się akcja zakończona trzecim golem dla Szwedów. Wielu kibiców wskazało właśnie Grabarę jako jednego z winowajców całej sytuacji.
W podcaście "WojewódzkiKędzierski" ostro w kontekście Grabary wypowiedział się Jacek Laskowski. Komentator TVP Sport wskazał golkipera Wolfsburga, gdy został zapytany o najbardziej przereklamowanego piłkarza reprezentacji Polski.
- Wydaje mi się, że Kamil Grabara. Fajnie się zaczynał, chłopak z Rudy Śląskiej, miasta mojej obecnej dziewczyny. Natomiast nie mam do niego zaufania jako do piłkarza. Nie jest też przypadkiem, że on w paru reprezentacjach nie do końca był przez trenerów akceptowany. Ma wielką pewność siebie, natomiast nie widzę, by jeszcze to udowadniał na boisku w ważnych momentach - odpowiedział Laskowski.
Komentator TVP Sport odniósł się również do maski ochronnej, z którą Grabara występuje od czasu poważnego urazu kości twarzy. W jego uznaniu maska jest czymś, co bardziej mu przeszkadza w grze niż faktycznie pomaga.
- Nie mam przekonania, by ta maska cokolwiek mu pomagała. Raczej moim zdaniem mu przeszkadza. Jest jakimś elementem image'u. Mnóstwo bramkarzy miało groźne urazy głowy, Petr Cech i wielu innych bramkarzy grało w kasku, ale w masce to tak nie za bardzo. Robert Lewandowski ostatnio świetnie powiedział jak to jest z grą w masce. To ogranicza. Kamil Grabara ma zdecydowanie lepszą prasę, niż na to zasługuje - stwierdził Jacek Laskowski.
Zobacz również:













