Boniek nie wytrzymał. Ujawnia 12 nazwisk. W najmniej spodziewanym momencie
"Godzinę zero" wyznaczono w piątek punktualnie na 16:00. Lista powołań na baraże o mundial została ogłoszona bez poślizgu. W sieci momentalnie ruszyła lawina komentarzy, ale... nie pierwsza tego popołudnia. Wcześniej z premedytacją przed szereg wyszedł Zbigniew Boniek. Na platformie X opublikował wyjściową jedenastkę na zbliżającą się konfrontację z Albanią.

Zbigniew Boniek uwielbia puścić oko do internautów. I jest w tym naprawdę niezły. Czasem zaskoczy treścią, czasem formą przekazu. A czasem timingiem, jak w tym przypadku.
"Wszyscy podniecają się powołaniami, a i tak wiemy w jakim składzie zaczniemy" - napisał w serwisie X całe dwie godziny przed ogłoszeniem powołań na zbliżające się baraże o awans do finałów MŚ.
Boniek uprzedził Urbana. Mamy "żelazną" jedenastkę na mecz z Albanią. Pietuszewski w roli dżokera
Boniek nie robi rewolucji w składzie na Albanię. Proponuje zagrać tak: Grabara - Cash, Wiśniewski, Bednarek, Kiwior, Skóraś - Slisz (Moder) - Zieliński Szymański - Kamiński Lewandowski.
"Z Pietuszewskim gotowym na każde rozwiązanie" - dodaje honorowy prezes PZPN.
Trzeba zauważyć, że wymienieni gracze w komplecie znaleźli się na liście powołań. Ale "Zibi" mógł dysponować przeciekami z pierwszej ręki. Na początku tego miesiąca z życzeniami urodzinowymi zadzwonił do niego sam selekcjoner. Przy okazji panowie podyskutowali chwilę o futbolu.
Awizowana jedenastka wyglądałaby zapewne inaczej, gdyby nie zdarzenia losowe. W bramce zwraca uwagę brak Łukasza Skorupskiego, którego z gry wykluczyła kontuzja. Uraz leczy również Adam Buksa. Nicola Zalewski musi z kolei odcierpieć karencję za kartki.
Urban poszedł na kompromis z rozmaitej maści ekspertami i z dwóch zawodników - podsuwanych mu siłowo od miesięcy - wybrał tylko jednego. To 17-letni debiutant Oskar Pietuszewski z FC Porto, widziany przez Bońka w roli dżokera. Bartosz Nowak, zbierający świetne recenzje w Ekstraklasie, na swoją szansę musi jeszcze zaczekać.
Półfinałowy baraż z Albanią rozegramy w najbliższy czwartek, 26 marca na PGE Narodowym. Jeśli pokonamy ekipę z Bałkanów, pięć dni później czeka nas bój o bezpośredni awans na mundial ze zwycięzcą meczu Ukraina - Szwecja. Spotkanie zostanie rozegrane na obcym terenie.
Pełną listę selekcjonerskich nominacji znajdziesz TUTAJ.







![Tenis. Polska - Ukraina w Billie Jean King Cup. Gdzie oglądać? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MMI2NFIC6UQ4G-C401.webp)





