Błyszczał na mundialu, teraz mówi takie słowa o Polakach. Mocny głos ze Szwecji
Ostatni dzień marca przyniesie kibicom reprezentacji Polski albo ogrom radości, albo wielki zawód - we wtorkowy wieczór "Biało-Czerwoni" zmierzą się bowiem ze Szwecją w finale baraży o MŚ 2026. Martin Dahlin, niegdysiejszy gwiazdor kadry "Trzech Koron", w jednym z najnowszych wywiadów ocenił wprost szanse awansu obu ekip. Z jego strony padły też znaczące słowa o Robercie Lewandowskim.

Piłkarska reprezentacja Polski - nie bez pewnych trudności - zdołała ograć drużynę Albanii w półfinale ścieżki B baraży o mistrzostwa świata. To zaś oznacza, że "Biało-Czerwoni" są już tylko jeden krok od awansu na mundial.
By marzenie o turnieju się wypełniło, trzeba będzie jednak przebrnąć jeszcze przez starcie ze Szwecją, która w swoim półfinale ograła Ukrainę 3:1, a wielkim bohaterem spotkania stał się napastnik Arsenalu Viktor Gyokeres, autor hat-tricka. Przed meczem ze skandynawskiego kraju nadeszły tymczasem znaczące słowa dotyczące zmagań "Orłów" z "Trzema Koronami".
Martin Dahlin: Robert Lewandowski może skrzywdzić każdy zespół
Niegdysiejsza gwiazda szwedzkiej drużyny narodowej, Martin Dahlin, udzielił bowiem wywiadu Maciejowi Kaliszukowi, dziennikarzowi "Onet Przeglądu Sportowego". W trakcie rozmowy dawny futbolista wskazał, że niedawna potyczka z Ukrainą ma prawo nastrajać Szwedów dość pozytywnie przed ostatecznym rozstrzygnięciem baraży.
Możemy być optymistami. Po nieudanych eliminacjach drużyna zagrała dużo lepiej z Ukrainą. Myślę, że przede wszystkim zagraliśmy jako zespół
Dahlin zwrócił oczywiście też uwagę na postać polskiego kapitana, Roberta Lewandowskiego. "Lewandowski może skrzywdzić każdy zespół. To gwiazda klasy światowej. Cały czas to jeden z najlepszych napastników świata. W tym sezonie zagrał w 12 meczach w lidze w pierwszym składzie Barcelony i strzelił 11 goli. Cały czas jest w bardzo dobrej formie fizycznej" - podkreślił.
Jak dodał, choć nie oglądał on spotkania Polaków z Albańczykami, to wynik tego starcia (2:1) nie okazał się dla niego zaskoczeniem. Zdaniem Dahlina na ten moment szanse "Biało-Czerwonych" i "Niebiesko-Żółtych" w kwestii dostania się na MŚ 2026 rozkładają się w proporcji 50:50.
Były napastnik sam ma świetne doświadczenia związane z mundialem - w 1994 roku wraz ze swymi kolegami z kadry zajął on trzecie miejsce na turnieju w USA, a w potyczce o najniższy stopień podium Szwedzi rozbili również rewelacyjnych wówczas Bułgarów 4:0. Martin Dahlin był do tego wcale nieodległy zdobycia korony króla strzelców - odnotował na MŚ cztery gole, podczas gdy tytuły najlepszych strzelców uzyskali ex aequo Oleg Salenko oraz Christo Stoiczkow z sześcioma trafieniami.
Szwecja - Polska: "Biało-Czerwoni" o krok od spełnienia mundialowych marzeń
Mecz Szwecja - Polska odbędzie się 31 marca o godz. 20.45. Zapraszamy do śledzenia tej konfrontacji w ramach tekstowej relacji na żywo w Interii Sport. Równolegle do tego widowiska odbędą się pozostałe finały baraży: Bośnia i Hercegowina - Włochy, Czechy - Dania oraz Kosowo - Turcja.
Mistrzostwa świata 2026 zostaną zainaugurowane 11 czerwca.












