Zaskakująca oprawa na Narodowym. Na reprezentacji była... zakazana
Finał Pucharu Polski tradycyjnie odbywa się nie tylko na murawie, ale też na trybunach. Bez względu, które drużyny mierzą się ze sobą o jedno z dwóch najcenniejszych trofeów w polskiej piłce, zawsze obserwujemy festiwal wyjątkowych kibicowskich opraw. Nie inaczej jest w majówkową sobotę, ale wyjątkowość tym razem polega na czymś jeszcze - kibice Rakowa zaprezentowali oprawę, która pół roku wcześniej... była zakazana.

Wielka flaga z orłem na tle biało-czerwonej flagi, wraz z napisem "Do boju Polsko" została przygotowana przez kibiców na mecz Polska - Holandia, który w listopadzie ubiegłego roku był ostatnim "domowym" spotkaniem drużyny Jana Urbana w zasadniczej części eliminacji mistrzostw świata. Wtedy jednak fanom zakazano jej wniesienia, co poskutkowało najpierw odwetowym wrzucaniem rac na murawę (spotkanie zostało przerwane na kilka minut), a później zerwaniem współpracy PZPN ze stowarzyszeniem To My Polacy.
Oprawa wróciła na PGE Narodowy
Wspomniana oprawa następnie "wyruszyła w Polskę" i była prezentowana na kilku ligowych stadionach, aż niespodziewanie... wróciła na PGE Narodowy. Tym razem nie zabroniono jej prezentacji - okazało się, że o ile na meczu reprezentacji była niezgodna z przepisami bezpieczeństwa, o tyle teraz z jakiegoś powodu już spełniała normy...
Przy okazji doszło także do prezentacji "dedykowanych" klubowych opraw. Fani Górnika Zabrze zaprezentowali wielki napis "Torcida" - odwołujący się do nazwy tamtejszego stowarzyszenia kibiców. Spiker Górnika tradycyjnie przed każdym meczem wyczytując nazwiska piłkarzy z podstawowej jedenastki, dodaje "piłkarza" numer 12 - właśnie Torcidę.
Fani Rakowa odwołali się z kolei do 105-letniej historii klubu.
Jacek Magiera ze swoim hołdem
Przed pierwszym gwizdkiem wspomnieniem upamiętniono natomiast zmarłego Jacka Magierę. Asystent Jana Urbana odszedł od nas 10 kwietnia w sposób nagły, miał 49 lat. Pochodził z Częstochowy i przed laty był związany z Rakowem, w związku z czym fani klubu spod Jasnej Góry oddali mu hołd poprzez skandowanie nazwiska. Kibice Górnika upamiętnili go minutą ciszy.












