Zespół Mateusza Klicha ofiarą "Kanonierów". Długo grali w osłabieniu
W meczach 36. kolejki Premier League rozgrywanych w niedzielę padło wiele bramek. Ekipa Mateusza Klicha uległa na wyjeździe drużynie Arsenalu Londyn.

W trzech niedzielnych meczach Premier League padło w sumie dziesięć goli.
Arsenal - Leeds. Ciężkie chwile ekipy Klicha
Arsenal podejmował zespół Leeds United. W podstawowym składzie Leeds na to spotkanie wybiegł reprezentant Polski Mateusz Klich.
Już po pierwszych dziesięciu minutach gospodarze prowadzili 2-0, po dwóch ciosach wyprowadzonych przez Eddiego Nketiaha.
Już w 27. minucie z boiska "wyleciał" z czerwoną kartką Luke Ayling, co znacznie utrudniło gościom misję na niedzielne popołudnie. Niedługo potem żółty kartonik zarobił też polski pomocnik. Ostatecznie Klich opuścił boisko w przerwie, zmieniony przez Lewisa Bate'a.
W drugiej połowie drużyna Leeds zdołała odgryźć się "Kanonierom" dzięki bramce Diego Llorente. Jednak trzy punkty zostały w Londynie.
Zacięte starcie rozegrał zespół Leicester City z Evertonem. Ostatecznie skończyło się triumfem gości.
Ekipa Norwich z kolei kompletnie nie dała rady West Hamowi. Dwie bramki dla gości zdobył Mohamed Said Benrahma.
Na 17. 30 zaplanowano starcie Manchesteru City z Newcastle.
Arsenal - Leeds 2-1 (2-0)
1-0 Nketiah 5.
2-0 Nketiah 10.
2-1 Llorente 66.
Leicester City - Everton 1-2 (1-2)
0-1 Mykołenko 6.
1-1 Daka 11.
1-2 Holgate 30.
Norwich - West Ham 0-4 (0-3)
0-1 Benrahma 12.
0-2 Antonio 30.
0-3 Benrahma 45+3.
0-4 Lanzini 65.
Czytaj także: Ciekawe doniesienia w sprawie Boruca








