Ukrainiec szydził z Polaków i Wołynia, teraz usłyszał wyrok. Nie było litości
W lutym głośnym echem odbiła się sprawa ukraińskiego gwiazdora futbolu - Mychajło Mudryka. Zawodnik Chelsea, który od dłuższego czasu jest zawieszony za stosowanie substancji dopingujących, dopuścił się karygodnych wypowiedzi w kwestii Polaków, którzy stracili życie w rzezi wołyńskiej. Media informują, że w sprawie kontrowersyjnego Ukraińca pojawiła się istotna aktualizacja. Za swoje niesportowe występki usłyszał on bowiem porażający wyrok.

O Mychajło Mudryku pierwszy raz głośno zrobiło się w 2023 roku. To właśnie wtedy Chelsea wykupiła go bowiem z Szachtara Donieck za około 70 mln euro. Spodziewano się, że utalentowany zawodnik odmieni oblicze niebieckiej części Londynu, stając się kolejną gwiazdą "The Blues".
W barwach angielskiego giganta zdążył on rozegrać raptem 73 mecze, zaliczając 10 goli oraz 11 asyst. W 2024 roku Ukrainiec został natomiast zawieszony za stosowanie niedozwolonej substancji - meldonium.
Jego sprawa wciąż była w toku. W międzyczasie Mudryk dopuścił się haniebnego zachowania wobec Polaków, których spotkał na serwerze jednej z popularnych gier komputerowych. W przypływie negatywnych emocji zaczął on bowiem szydzić z rzezi wołyńskiej, w której życie straciło od 80 do 120 tys. naszych rodaków.
Po niedługim czasie zawodnik zaczął tłumaczyć się ze swojego skandalicznego wybryku, jednak jego słowa w żaden sposób nie udobruchały rozgniewanych mieszkańców kraju nad Wisłą. Rodacy Mudryka również potępili zachowanie 25-letniego piłkarza.
Zapadł wyrok ws. Mudryka. Otrzymał najwyższy wymiar kary
W międzyczasie dopingowa afera piłkarza Chelsea wciąż trwała. Po potwierdzeniu obecności nielegalnej substancji, zawodnik oczekiwał na wyrok angielska federacja FA. Informację o ostatecznym werdykcie ws. Ukraińca przekazał popularny dziennikarz portalu "Talksport" Ben Jacobs.
"FA zawiesiło skrzydłowego Chelsea na cztery lata za naruszenie przepisów antydopingowych, co jest maksymalną karą" - pisze brytyjski żurnalista.
To maksymalny możliwy wymiar kary, jaki Mychajło Mudryku mógł otrzymać za swój karygodny występek. Dodatkowo, Jacobs przekazał również informację o dalszych krokach, podjętych przez zawodnika Chelsea. Ten zdecydował się bowiem złożyć apelację do Trybunału Arbitrażowego ds. Sportu. Klub natomiast odmówił komentarza. W bliższej, lub dalszej przyszłości sprawa kontrowersyjnego zawodnika doczeka się więc swojej kontynuacji.













![O której mecz Polska - Serbia? Gdzie oglądać siatkarzy? [TRANSMISJA]](https://i.iplsc.com/000MSSFET3V7C3H6-C401.webp)