Trzęsienie ziemi w obozie giganta. Tu może trafić Lewandowski. Gorący komunikat
Pięć ligowych porażek z rzędu bez zdobytej bramki. To nie mogło ujść bezkarnie - Liam Rosenior właśnie stracił posadę menedżera Chelsea. Londyński klub zdecydował się na radykalny ruch, mimo że 41-letniemu szkoleniowcowi musi zapłacić aż 24 mln funtów odszkodowania. Ledwie przed dwoma dniami ogłaszano, że na Stamford Bridge już latem może trafić Robert Lewandowski. Teraz wiele będzie zależało od nowego opiekuna "The Blues".

We wtorek Chelsea gościła na obiekcie Brighton. To miało być dla niej przełomowe spotkanie. Zamiast tego londyńczycy przegrali gładko 0:3.
Pokonani oddali tylko sześć strzałów na bramkę rywala. W tym zero celnych. Gospodarze uderzali 15 razy i dziewięciokrotnie trafili w światło bramki.
Rosenior nie jest już menedżerem Chelsea. Fatalna seria w Premier League zmiotła go z posady
To była piąta z rzędu ligowa porażka Chelsea. Czegoś takiego kibice tego zespołu nie przeżyli od 114 lat. Wszystkie porażki mają wspólny mianownik: zero zdobytych goli. Menadżer Liam Rosenior znalazł się pod ścianą.
- To był zdecydowanie najgorszy mecz za mojej kadencji - mówił po porażce z Brighton. - To było nieakceptowalne w każdym aspekcie gry. Nieakceptowalne pod względem nastawienia. Zawsze bronię zawodników, ale nie tym razem. Dzisiejszy mecz jest nie do obrony.
- Coś musi się zmienić drastycznie, tu i teraz - dodał.
Zmieniło się. W dodatku drastycznie - 41-letni szkoleniowiec został właśnie zdymisjonowany ze skutkiem natychmiastowym. Jego misja potrwała ledwie cztery miesiące. Władz Chelsea nie powstrzymała wizja wypłacenie Roseniorowi aż 24 mln funtów odszkodowania.
"The Blues" zajmują w tej chwili siódmą lokatę w tabeli. Do miejsca gwarantującego grę w Lidze Mistrzów tracą siedem punktów. Do rozegrania mają jeszcze cztery spotkania.
Ekipa ze Stamford Bridge pogrążona jest w potężnym kryzysie. Już teraz planuje jednak poważne ruchy kadrowe najbliższego lata. Na jej radarze znalazł się m.in. Robert Lewandowski. Szerzej na ten temat piszemy TUTAJ.












