Sensacja, co tam się stało? Tymoteusz Puchacz triumfuje. Gigant w rozpaczy
W niedzielnym meczu 1/16 finału rozgrywek FA Cup doszło do wielkiej sensacji. Ekipa Plymouth Argyle FC z reprezentantem Polski Tymoteuszem Puchaczem w wyjściowym składzie zaskoczyła na własnym terenie wielki Liverpool, zwyciężając 1:0. Bohaterem gospodarzy został Ryan Hardie, który w 53. minucie strzelił gola, wykorzystując rzut karny.

- Fajna rzecz. Mamy taki ciasny tunel, więc fajnie będzie stanąć na przeciw takich piłkarzy. Miałem okazję mierzyć się z zawodnikami podobnego kalibru. Mniej to na mnie działa, nie jestem już taki podjarany, ale przez 90 minut będę się czuł, jakbym grał w Premier League - mówił ostatnio w rozmowie na kanale "Meczyki" Tymoteusz Puchacz, odnosząc się do zbliżającego się starcia z Liverpoolem w Pucharze Anglii. Sam jednak najprawdopodobniej nie był jeszcze wtedy świadomy, ile radości przysporzy mu niedzielne spotkanie.
Reprezentant Polski bez niespodzianki wybiegł w podstawowym składzie ekipy Plymouth. Trener Liverpoolu Arne Slot - także zgodnie z oczekiwaniami - postawił natomiast na mocno eksperymentalną jedenastkę. O odpowiednią jakość w ekipie "The Reds" mieli zadbać jednak między innymi Luis Diaz, Federico Chiesa, Diogo Jota, Harvey Elliott czy Konstantinos Tsimikas.
Puchacz triumfuje w meczu z Liverpoolem. Plymouth ograło giganta w FA Cup
Problemy Liverpoolu rozpoczęły się już w 11. minucie, gdy kontuzji nabawił się Joe Gomez. Jego miejsce na placu gry zajął Isaac Mabaya. Tymczasem drużyna gospodarzy spisywała się naprawdę solidnie. Czas mijał, a piłkarze "The Reds" nie potrafili znaleźć sposobu na to, by zaskoczyć Tymoteusza Puchacza i spółkę. I tak pierwsza część gry zakończyła się bezbramkowym remisem.
O losach rywalizacji przesądziła sytuacja z początku drugiej połowy, gdy sędzia odgwizdał rzut karny, po zagraniu ręką, którego dopuścił się we własnej "szesnastce" wspomniany już Harvey Elliott.
Do piłki podszedł Ryan Hardie, który uderzył pewnie, w swoją lewą stronę, kompletnie myląc bramkarza i doprowadzając do ekstazy miejscową publiczność. W ten sposób zapewnił też swojej drużynie awans do 1/8 finału Pucharu Anglii. Tymoteusz Puchacz rozegrał pełne 90 minut.
Przypomnijmy, że Liverpool to aktualny lider wyścigu o tytuł mistrza Anglii na boiskach Premier League. Piłkarze Plymouth Argyle FC zajmują natomiast ostatnie miejsce w tabeli Championship, czyli na drugim szczeblu rozgrywkowym w Anglii.
Reprezentant Polski Tymoteusz Puchacz przeniósł się na Wyspy w zimowym oknie transferowym. Do Plymouth trafił w ramach półrocznego wypożyczenia z niemieckiej ekipy Holstein Kiel. Anglicy zagwarantowali sobie jednak opcję wykupu naszego lewego obrońcy/wahadłowego.











