Najpierw Bednarek, a teraz Cash. Pilne wieści o Polaku. Kluczowe wyniki badań
Matty Cash nie zaliczy środowego meczu Premier League do udanych. Jego Aston Villa została rozbita przez Chelsea 4:1, a on sam rozegrał zaledwie 45 minut. Na pomeczowej konferencji trener zespołu przyznał, dlaczego Cash nie wyszedł na drugą połowę. Nie jest tak, jak wszyscy myśleli.

Mecz Aston Villa - Chelsea Londyn to był hit 29. kolejki Premier League. Gospodarze już w drugiej minucie wyszli na prowadzenie za sprawą gola Douglasa Luiza. Później dominowali goście, którzy ostatecznie triumfowali 4:1. Bohaterem został Joao Pedro, który ustrzelił hat-tricka.
45 minut Casha. Polak opuścił boisko z kontuzją
Polscy kibice zwracali uwagę Matty'ego Casha, który wystąpił tylko w pierwszej połowie i miał na swoim koncie żółtą kartkę. Trener Unai Emery postanowił więc już w przerwie ściągnąć go z boiska.
Wyglądało na to, że francuski szkoleniowiec nie chciał ryzykować czerwonej kartki, ale rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Portal "birminghammail.co.uk" poinformował, że Cash został zmieniony z powodu urazu.
Miał pewne problemy z łydką. Sprawdzimy to dokładnie, gdy zrobimy w czwartek rentgen. Mam nadzieję, że to nie będzie długa przerwa
Na ten moment nie wiadomo, jak długo może potrwać ewentualna przerwa Casha. Kontuzja Polaka budzi niepokój nie tylko w Birmingham, ale także w Polsce. Tym bardziej, że już niedługo reprezentację czekają baraże o awans na piłkarskie mistrzostwa świata 2026. 26 marca "Biało - Czerwoni" zagrają na PGE Narodowym z Albanią, a w przypadku zwycięstwa pięć dni później zmierzą się na wyjeździe ze zwycięzcą meczu Ukraina - Szwecja.
Uraz Casha to nie jedyny problem Jana Urbana na trzy tygodnie przed najważniejszymi meczami w tym roku. Kontuzjowany jest także Jan Bednarek, który w ostatnim meczu FC Porto nabawił się stłuczenia żeber.













