Manchester United - Stoke City FC 1-1
Manchester United jedynie zremisował ze Stoke City FC 1-1 w meczu 7. kolejki Premier League. Bohaterem spotkania był bramkarz gości Lee Grant, który obronił dziewięć strzałów!

"Czerwone Diabły" miały wyśmienitą okazję, aby już na początku spotkania objąć prowadzenie. W 2. minucie Zlatan Ibrahimović dostał podanie na czystą pozycję od Paula Pogby, ale zmarnował "setkę"! Lee Grant obronił strzał z 10 metrów, a później jeszcze dobitkę z ostrego kąta.
Kolejną znakomitą okazję miał Pogba w 16. minucie, lecz spudłował. Przewaga faworytów była zdecydowana, ale "The Potters" mogli liczyć na świetnego bramkarza. W 22. minucie gości uratował bramkarz po strzale Juana Maty, a później wygrywał pojedynki z Ibrahimoviciem i Jesse Lingardem.
Druga połowa mogła rozpocząć się sensacyjnie, lecz doskonała parada Davida De Gei uratowała Man Utd po strzale Martinsa Indiego. Goście atakowali coraz odważniej, choć okazje mieli także piłkarze z Manchesteru. Najlepszych nie wykorzystali Ibrahimović i Ander Herrera.
W końcu w 69. minucie gospodarze objęli prowadzenie po akcji zmienników. Przypadkową asystę zaliczył Wayne Rooney, a Anthony Martial nie dał szans bramkarzowi.
Wydawało się, że "Czerwone Diabły" kontrolują sytuację, a tymczasem w 82. minucie błąd popełnił De Gea wypuszczając piłkę po strzale Glena Johnsona, po dobitce Jonathana Waltersa futbolówka trafiła w poprzeczkę, a kolejny strzał - Joe'ego Allena dał gościom wyrównanie.
Manchester United - Stoke City FC 1-1 (0-0)







