Kolejna gwiazda opuszcza mundial, dramat piłkarza. Jeszcze niedawno grał przeciw Polsce
Do oficjalnego rozpoczęcia mistrzostw świata 2026 zostało już mniej niż 50 dni, a tymczasem coraz więcej piłkarzy przeżywa osobiste dramaty nie mogąc z powodu kontuzji udać się na turniej w Ameryce Północnej. Na liście poszkodowanych znalazła się właśnie 23-letnia gwiazda reprezentacji Holandii, która jeszcze niedawno m.in. wystąpiła w meczu przeciwko Polsce. "Mówią, że życie bywa okrutne i dziś właśnie tak to odczuwam" - napisał zawodnik w mediach społecznościowych.

1,5 miesiąca - tyle mniej więcej pozostało do momentu, w którym wybrzmi pierwszy gwizdek XXIII piłkarskich mistrzostw świata, tym razem goszczących w aż trzech państwach - Kanadzie, USA i Meksyku.
Pod koniec marca poznaliśmy już pełną pulę uczestników turnieju - i niestety zabrakło w niej reprezentacji Polski, która straciła ostatnią szansę na awans na MŚ ulegając w finale baraży strefy UEFA Szwecji.
Nieco wcześniej "Biało-Czerwoni" pożegnali zaś szansę na bezpośredni awans na mundial po tym, jak w tabeli eliminacyjnej grupy G zostali wyprzedzeni przez Holendrów. "Oranje" od dłuższego czasu mogli więc szykować się do wyprawy za ocean, przy czym teraz nadeszły dla nich niespodziewane i bolesne wieści - do Ameryki Północnej z pewnością nie wybierze się (przynajmniej w roli piłkarza) Xavi Simons.
Xavi Simons z zerwanym więzadłem. Tottenham ogłasza, piłkarz przejdzie operację
Będący praktycznie pewnym powołania na mistrzostwa gracz podczas sobotniego meczu jego Tottenhamu z Wolverhampton Wanderers musiał przymusowo opuścić murawę w 63. minucie po tym, jak doznał groźnie wyglądającego urazu.
W poniedziałkowy poranek "Spurs" rozwiali wszelkie wątpliwości w jego sprawie i ogłosili, że że zerwał on więzadło krzyżowe przednie w prawym kolanie i w najbliższym czasie przejdzie on operację. To oznacza wiele miesięcy przerwy w grze i istnieje duże prawdopodobieństwo, że do końca roku kalendarzowego nie obejrzymy już 23-latka w akcji.
"Mówią, że życie bywa okrutne i dziś właśnie tak to odczuwam. Mój sezon nagle się zakończył i próbuję to przetworzyć. Szczerze mówiąc, jestem załamany. Nic z tego nie ma sensu" - napisał m.in. na Instagramie Simons stwierdzając wprost, że "reprezentowanie jego kraju tego lata po prostu przepadło". Tym samym w swoisty sposób dołączył on do innych gwiazd, takich jak Hugo Ekitike czy Serge Gnabry, którzy także nie wspomogą swych drużyn narodowych za Atlantykiem.
Holandia osłabiona przed mundialem, Tottenham ma jeszcze większy problem. Simonsa zabraknie w kluczowej fazie sezonu
Reprezentacja Holandii na MŚ 2026 zagra w grupie F, mierząc się z Japonią, Szwecją i Tunezją. Dla "Oranje" to drugi z rzędu występ na imprezie tej rangi - w Katarze niespełna cztery lata temu odpadli oni w ćwierćfinale.
Absencja Simonsa oczywiście będzie mieć też istotne znaczenie dla Tottenhamu, który z wielkim trudem walczy o utrzymanie w Premier League. "Koguty" bez Holendra będą musiały poradzić sobie w meczach z Aston Villą, Leeds United, Chelsea oraz Evertonem.












